Wysokie Napięcie - logo2

Licytuj, skupuj i wytwarzaj, czyli Wysokie Napięcie.

Zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób prąd trafia do Waszych domów? Jakie procesy muszą zajść, żebyście mogli zapalić w pokoju światło? Jeżeli tak, to niestety musicie zastanawiać się dalej, ponieważ gra, którą chcę Wam przedstawić nie odpowie na te pytania. Czeka Was za to całkiem spora dawka intelektualnego wysiłku. Sprawdźcie się w energetycznym wyścigu i zadbajcie o odpowiednio Wysokie Napięcie.

Wysokie Napięcie - opakowanie
Opakowanie

Wysokie Napięcie – zawartość opakowania.

Wysokie Napięcie zostało zamknięte w dość niepozornie wyglądającym opakowaniu, które opatrzone jest grafikami przywodzącymi na myśl programy i książki edukacyjne z lat 80 i 90. W pudełku znajdziemy dwustronną planszę do gry, 6 zestawów drewnianych stacji transformatorowych, drewniane znaczniki surowców – 4 rodzaje, 5 kart pomocy, pieniądze (Elektro) oraz karty elektrowni.

Wysokie Napięcie - zawartość
Zawartość opakowania
Wysokie Napięcie - surowce i stacje transformatorowe
Surowce i stacje transformatorowe

Na początku warto zatrzymać się przy planszy, która jak wspomniałem jest dwustronna – jedna strona przedstawia Niemcy, a druga USA. Gracze sami wybierają, w którym kraju będą toczyć rozgrywki. I już za ten fakt należy się twórcom duży plus, bo więcej plansz oznacza, że gra nie znudzi się nam zbyt szybko. Niektórym plansza może kojarzyć się nieco z Wsiąść do Pociągu, ale w zasadzie na wyglądzie wszystkie podobieństwa się kończą, o czym po treści niniejszego artykułu się przekonacie. Każda strona różni się nieco pod względem rozmieszczenia elementów, dlatego w dalszym opisie opierać będą się o mapę USA. I tak, prawy górny róg przedstawia tor wielkości sieci, lewy górny róg to tor kolejności, wzdłuż dolnej krawędzi biegnie rynek surowców. Centralna część planszy to mapa, podzielona na 6 obszarów. Każdy obszar to 7 miast. Na początku rozgrywki zawodnicy wybierają, na których obszarach będą prowadzić zmagania. Nigdy w grze nie są wykorzystywane wszystkie obszary na raz. Dzięki temu każda rozgrywka jest inna, jednakże takie wyłączenie fragmentu mapy z gry może być mylące, szczególnie dla osób, które rozpoczynają swoja przygodę z Wysokim Napięciem.

Wysokie Napięcie - mapa USA
Mapa USA
Wysokie Napięcie - mapa Niemcy
Mapa Niemiec

W opakowaniu znajdziemy również karty elektrowni, które pomimo swojego minimalizmu zawierają kilka ważnych informacji, takich jak:

  • Numer elektrowni, który jest równocześnie jej ceną minimalną.
  • Surowce, które są wymagane do wytworzenie prądu.
  • Ilość miast, jaką jest w stanie zasilić dana elektrownia.
  • Ilość surowców, jaką jest w stanie magazynować dana elektrownia (podwojona ilość surowców potrzebnych do wytworzenia prądu).
Wysokie Napięcie- karty elektrowni
Karty elektrowni

Warto zaznaczyć, że gdy z kart wynika np., że do zasilenia 2 miast potrzebujemy 2 jednostek węgla to oznacza to, że ta elektrownia zawsze jest w stanie zasilić tylko 2 miasta wykorzystując do tego tylko 2 jednostki węgla, nie możemy spalić jednej jednostki węgla, żeby zasilić jedno miasto. Mając tylko jedno miasto do zasilenia i tylko elektrownię zasilającą 2 miasta, to i tak musimy wykorzystać jej pełną moc produkcyjną. Niezużyta energia jest tracona. W grze występują także elektrownie ekologiczne, które nie wymagają paliwa do produkowania energii.

Skoro już wdałem się w tak szczegółowe opisywanie zawartości pudełka, to nie sposób nie wspomnieć o pieniądzach, które nie będę ukrywał dla mnie są najsłabszym elementem gry. Banknoty do złudzenie przypominają te, jakie spotkać możemy w Monopoly czy Eurobiznesie. Ich największym mankamentem jest to, że są one bardzo niepraktyczne – ciężko się je liczy, ciężko płaci i ciężko wydaje nimi resztę. Dużo lepsze były by zwykłe żetony pokerowe. Także ten element oceniam zdecydowanie na minus.

Wysokie Napięcie - pieniądze
Waluta: Elektro

Słów kilka o tytule.

Wysokie Napięcie jest to polski tytuł tłumaczony z Power Grid. Jednakże jak wiecie lub też nie, w dosłownym tłumaczeniu Power Grid oznacza Sieć Energetyczną i tak szczerze mówiąc ten tytuł zdecydowanie bardzie oddaje charakter całej gry, jednak nie można też zaprzeczyć temu, że Wysokie Napięcie to tytuł zdecydowanie bardziej chwytliwy niż Sieć Energetyczna.

Jak grać w Wysokie Napięcie?

Po zapoznaniu się z instrukcją można zabrać się za rozłożenie planszy i rozpoczęcie naszych zmagań. Gra podzielona jest na 3 etapy. Rozgrywkę rozpoczynamy na etapie pierwszym, kolejne etapy rozpoczynają się w momencie zaistnienia określonego warunku i tak: 2 etap rozpoczyna się w momencie rozbudowania sieci do określonej wielkości, etap 3 natomiast startuje z chwilą wylosowania specjalnej karty. Etapy różnią się w zasadzie tylko 2 rzeczami:

  1. Ilość surowców, które uzupełnia się na koniec każdej kolejki, jest inna.
  2. Na początku każde miasto może być zasilane tylko przez 1 gracza, w etapie 2. miasto może zasilać dwóch graczy, natomiast w etapie 3. – trzech graczy.

Rozgrywka podzielona jest na rundy. Każda runda podzielona jest na 5 faz, a każda faza dzieli się na ruch każdego z graczy, brzmi skomplikowanie, ale spokojnie, bo wcale tak nie jest. Fazy to odpowiednio:

  • Ustalenie kolejności graczy – im większa sieć (im mamy więcej stacji transformatorowych na planszy) tym wyższa pozycja. Ważne! Wszystkie ruchy prowadzone są zgodnie z kolejnością określoną w tej fazie. Jedyny wyjątek to faza licytacji – wyjątek dotyczy samej licytacji, a nie tego, kto ją rozpoczyna.
  • Licytacja elektrowni – w czasie tej fazy, zawodnicy mogą nabywać elektrownie aktualnie dostępne na rynku. Kupno odbywa się w systemie licytacji. Zaczyna gracz, który jest pierwszy. Następnie kolejni gracze, zgodnie z ruchem wskazówek zegara składają swoje propozycje. Jeżeli graczowi, który rozpoczął licytację uda się wygrać licytację, to kolejną rozpoczyna gracz, który ma 2 miejsce na torze kolejności. Jeżeli zawodnik rozpoczynający przegrał licytację, to on rozpoczyna kolejną aukcję. W fazie licytacji każdy z zawodników może kupić tylko jedną elektrownię. Każdy z graczy może posiadać maksymalnie 3 elektrownie (wyjątek to rozgrywka na 2 graczy, gdzie każdy może posiadać 4 elektrownie)
  • Zakup surowców – uwaga! Tę fazę rozgrywamy w kolejności odwrotnej, tzn. od ostatniego do pierwszego gracza. Zawodnicy kupują surowce dostępne na rynku. W miarę wykupywania dostępnych zasobów ich cena zaczyna rosnąć, a na pewnym etapie gry może ich w ogóle zabraknąć. W związku z tym nie jest niczym niezwykłym, że w Power Grid gracze specjalnie zaniżają swoje miejsce na torze wielkości sieci tylko po to, aby jak najszybciej dostać się do surowców.
  • Rozbudowa sieci – ta runda również rozgrywana jest w kolejności odwrotnej! Zawodnicy po kolei stawiają stacje transformatorowe w kolejnych miastach. Aby postawić stację w nowym mieście trzeba opłacić budowę, która jest różna i zależy od tego, którym tego typu budynkiem jest nasz transformator. Dodatkowo należy opłacić koszt przyłącza – jest to liczba znajdująca się na przewodach pomiędzy dwoma miastami. W czasie swojej kolejki można wybudować kilka stacji transformatorowych, oczywiście pod warunkiem, że nas na nie stać.
  • Biurokracja – jest to ostatnia faza. Kolejność nie ma najmniejszego znaczenia. W czasie tej fazy każdy z graczy decyduje ile elektrowni chce zasilić. Na podstawie deklaracji „spala” odpowiednią ilość surowców i pobiera wypłatę zgodną z tabelą wypłat. Następnie uzupełnia się rynek surowców – liczba surowców jest różna w zależności od liczby graczy i etapu, na którym się aktualnie znajdujemy.
Wysokie Napięcie - rozgrywka
Rozgrywka

Te pięć faz rozgrywane są kolejno, aż do momentu, gdy któryś z graczy rozbuduje swoją sieć do określonego rozmiaru. Wygrywa ten, kto po zakończeniu gry będzie w stanie dostarczyć energię do największej liczby miast, więc nie liczy się to ile, kto „ma miast” tylko ile jest w stanie zaopatrzyć w prąd.

Ekologicznie czy przemysłowo?

Jak już wspomniałem Wysokie Napięcie oprócz elektrowni konwencjonalnych oferuje nam elektrownie ekologiczne, które do produkowania energii nie wymagają żadnego paliwa. Jest to ciekawe rozwiązanie, jednak elektrownie te mają to do siebie, że są stosunkowo drogie i nie są w stanie zasilić dużej liczby miast. W związku z tym, bardzo ciężko jest wygrać, jeżeli chociaż jedna z naszych elektrowni jest ekologiczna. Jest to raczej rozwiązanie tymczasowe niż droga do zwycięstwa.

Podsumowanie.

Wysokie Napięcie to w zasadzie sztandarowy przykład gry strategiczno-ekonomicznej. Rozgrywka opiera się o znany schemat: zaplanuj-kup tanio-przetwórz-sprzedaj drogo, jednakże dodatkowe rozwiązania m.in. takie jak zmienna kolejność wykonywania ruchu, czy licytacja sprawiają, że rozgrywka nabiera koloru. Wysokie Napięcie to bez wątpienia tytuł, który będzie od nas wymagał sporo liczenia. Niejednokrotnie zdarzało się, że na późniejszych etapach gry wspomagaliśmy się kalkulatorem, żeby usprawnić rozgrywkę. Tak naprawdę głównym celem gry jest na tyle efektywne zarządzanie pieniędzmi, aby starczyło nam na zajęcie nowych miast, zakup elektrowni oraz surowców niezbędnych do zasilenia naszych elektrowni. Reasumując, naszym zadaniem jest zbudowanie efektownej sieci energetycznej. Wykonanie gry stoi na przyzwoitym poziomie. Wyjątek stanowią jedynie banknoty, które wg. mnie są całkowicie niepraktyczne. Trochę zawiodłem się na wnętrzu opakowania, bo przy takich elementach aż prosi się o jakąś dopasowaną wypraskę, chociaż może lepszy brak wypraski niż gdyby miała ona być byle jaka. Wysokie Napięcie kosztuje od 110 złotych wzwyż, co według mnie jest ceną nieco przesadzoną i może odstraszyć wielu potencjalnych nabywców. Przy obecnej cenie, jakość wykonania elementów powinna być zdecydowania lepsza. Przykładem, może być tutaj Pandemia, która zawiera podobną ilość elementów aczkolwiek, jakość wykonania według mnie jest zdecydowanie lepsza. Wysokie Napięcie na chwilę obecną zajmuje 11 miejsce w rankingu BGG, co szczerze powiedziawszy trochę mnie dziwi, bo jest to co prawda dobra gra, ale jakoś nie przemawia do mnie fakt, że jest tylko 10 lepszych gier planszowych. Reasumując Wysokie Napięcie to dobra gra ekonomiczna o dość niecodziennej tematyce. Zdecydowanie polecam ją osobom, które oczekują solidnej gry ekonomicznej, w której losowość została ograniczona do niezbędnego minimum.

Plusy.

+ Niecodzienna tematyka.

+ Dwustronna plansza – i za to naprawdę duży plus z mojej strony.

+ Licytacja i rynek surowców.

+ Zmienna kolejność.

+ Losowość ograniczona do minimum.

Minusy.

– Cena.

– Wykonanie pieniędzy – są zdecydowanie niepraktyczne.

Wysokie Napięcie – instrukcja do gry.

Leave a Reply