termity-logo

Termity, czyli wojna w skali mikro.

Rozgrzana słońcem afrykańska równina wydaje się być niezwykle spokojnym miejscem. Wysokie temperatury i ograniczona ilość wody sprawiają, że życie płynie tutaj bardzo wolno. Ale, czy na pewno? Już parę centymetrów ponad powierzchnią ziemi, wśród pojedynczych kęp trawy i porozrzucanych kamieni toczy się śmiertelna walka. Armie Termitów stają naprzeciw siebie w śmiertelnym boju o każdy centymetr ziemi. Wciel się w postać owadziego dowódcy i poprowadź do walki swoje Termity.

termity-pudelko-z-gra
Pudełko z grą

Zawartość opakowania.

W pudełku z grą znajdziemy następujące elementy:

  • Dwustronną planszę do gry,
  • 18 dwustronnych kafli terenu,
  • 4 roje termitów – każdy po 18 żetonów,
  • 25 kopców,
  • 4 zasłonki graczy,
  • Instrukcję w języku polskim i angielskim.
termity-zawartosc-opakowania
Zawartość pudełka

Pierwszym elementem, któremu się przyjrzymy jest oczywiście plansza, która jak wspomniałem jest dwustronna. Jedna ze stron zawiera już nadrukowany odpowiedni układ terenu, który według instrukcji jest czymś w rodzaju układu szkoleniowego dla 2 graczy. Druga strona planszy nie posiada żadnych nadrukowanych oznaczeń terenu i w połączeniu z kaflami terenu służy do rozgrywania bardziej zaawansowanych scenariuszy. Samo wykonanie planszy stoi na dobrym poziomie, gruby karton oraz ładne grafiki sprawiają, ze gra będzie służyć nam długo, przy okazji cały czas ciesząc oko.

termity-plansza-do-gry
Dwustronna plansza do gry

Po planszy należy wspomnieć o kaflach terenu, które będziemy umieszczać na planszy przy bardziej zaawansowanych scenariuszach. Są to po prostu wycięte heksy, które zastępują puste pola znajdujące się na planszy. Zarówno graficznie, jak i jakościowo kafle terenu trzymają poziom planszy, czyli wykonanie jak najbardziej w porządku.

termity-zetony-terenu
Żetony terenu

W czasie rozgrywki każdy z zawodników stanie na czele jednego z czterech rojów reprezentowanych przez specjalne okrągłe żetony, które podobnie jak plansza i kafle terenu, zostały wykonane w sposób solidny i estetyczny. Poszczególne roje różnią się od siebie 2 rzeczami. Po pierwsze oczywiście kolorem, a po drugie proporcją konkretnych jednostek, ale o tym napiszę trochę później.

Żetony termitów
Żetony termitów

Kolejny element, któremu się przyjrzymy to kopce, które przed pierwszą rozgrywką trzeba złożyć, co niestety nie należy do najprostszych i najprzyjemniejszych zadań. Po pierwsze kopce są stosunkowo delikatne, przez co składać je należy raczej ostrożnie. Po drugie ich złożenie nie jest do końca intuicyjne, co może początkowo sprawiać niemałe trudności. Na szczęście w pudełku znajdziemy jeden „testowy” kopiec, na którym będziemy mogli co nieco poćwiczyć. Po złożeniu kopce powinny zdecydowanie zyskać na solidności i prezencji, jednak w dalszym ciągu będą to konstrukcje ze stosunkowo cienkiego kartonu, który nie sprawia wrażenia solidnego. Graficznie kopce wpasowują się w koncepcję gry.

Termity - Kopce
Kopce
termity-skladanie-kopcow
Sposób składania kopców

Teraz przyjrzymy się zasłonkom graczy, które w rozgrywce pełnią podwójną funkcję. Po pierwsze są oczywiście zasłonkami, a po drugie czymś w rodzaju kart pomocy. Chociaż karton, z którego zostały wykonane, nie należy do najgrubszych, to zasłonki spełniają swoją role zadziwiająco dobrze. Jeżeli chodzi o stronę graficzną, to zasłonki pasują do pozostałych elementów gry.

termity-zaslonki
Zasłonki

Ostatni element, któremu się przyjrzymy, to oczywiście instrukcja. I tutaj trzeba powiedzieć, że jest dobrze. Wszystkie zasady zostały opisane w sposób jasny i zrozumiały. Dodatkowo lektura dostarcza wielu przykładów pomagających rozpocząć swoją przygodę z Termitami. W instrukcji znajdziemy również kilka ciekawostek z życia termitów – niby nic, a cieszy ;-). Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić, to byłby to sposób rozlokowania informacji w instrukcji – niektóre zasady napisane są w dziwnych miejscach, np. bardziej szczegółowy opis budowania planszy znajduje się pod koniec instrukcji, chociaż według mnie powinien znaleźć się w sekcji związanej z przygotowaniem rozgrywki. Nie jest to może jakaś wielka wada, ale początkującym graczom może sprawić trochę trudności znalezienie poszukiwanej informacji.

termity-instrukcja
Instrukcja

Cel gry.

Grając w Termity gracze obejmują dowództwo nad tytułowymi owadami i stają do walki z innymi przedstawicielami swojego gatunku w walce o dominację. Na przestrzeni kolejnych rund dowódcy wystawiają swoje wojska na planszy i starają się zdobyć kopce wroga, równocześnie broniąc swoich. Zarówno kopce, które gracz zdobędzie w czasie rozgrywki, jak i te, które uda mu się obronić, przynoszą mu na koniec rozgrywki określoną liczbę punktów, a ten kto zdobędzie tych punków najwięcej, oczywiście wygrywa.

termity-ef

Przygotowanie i przebieg rozgrywki.

Przygotowanie.

Przygotowanie do gry rozpoczynamy od wybrania scenariusza oraz odpowiedniego przygotowania planszy. Oczywiście na początek proponuję układ zaproponowany przez twórców gry i właśnie taki układ będzie nam towarzyszył w dalszej części tekstu.

Następnie każdy z graczy wybiera swój rój. Sposób w jaki to robi jest dowolny, tzn. może to być albo świadomy wybór albo losowanie. Poszczególne roje różnią się od siebie, ale zanim powiem na czym ta różnica polega, musimy się przyjrzeć poszczególnym jednostkom, jakie mogą występować w naszej armii:

  • Robotnice – najbardziej pospolite owady w Roju, stanowią trzon każdej armii. Ich siła wynosi 1, ale za to są stosunkowo mobilne, ponieważ mogą się poruszać aż o 2 pola.
  • Żołnierze – jak sama nazwa wskazuje, są to typowi wojownicy. Silni (2), ale dość wolni (1). Mają jednak ciekawą umiejętność – pokonany przeciwnik zostaje od razu usunięty z pola walki (pozostałe jednostki spychają wrogów na sąsiednie pola i dopiero gry przeciwnik nie ma się gdzie wycofać zostaje usunięty z planszy).
  • Nasute – artyleria w wersji owadziej. Co prawda jej podstawowe statystyki są raczej słabe, bo zarówno siła, jak i atak w ich przypadku wynosi 1, za to mają ciekawą umiejętność specjalną. Potrafią pluć na wrogów w promieniu 2 pól, wspierając w ten sposób atak swoich sojuszników. Ich wsparcie liczone jest jako 1 chyba, że wspierają z ukrycia, (czyli w naszym owadzim świecie z krzaków) wtedy otrzymują dodatkową premię +1.
  • Alate – owadzie lotnictwo, najbardziej mobilna jednostka (3) o sile 1. Jej umiejętnością specjalną jest lot, który pozwala przemieszczać się nad wrogą piechotą. Dodatkowo Alate, jako jedyna jednostka, może poruszać się nad wodą.
termity-rodzaje-termitow
Rodzaje termitów

Skoro wiemy już jakie jednostki możemy spotkać w Roju, czas dowiedzieć się czym, oprócz koloru, poszczególne roje się różnią:

  • Rój Niebieski – jego główną siłą są Robotnice, przez co jest niezwykle mobilny. Dzięki temu jest też najbardziej uniwersalny i bardzo szybko potrafi reagować na manewry przeciwnika.
  • Rój Czerwony – oparty o wojowników, co zapewnia mu największą siłę, jednak przez to cierpi na mobilności. Prawidłowo użyty potrafi całkiem skutecznie przetrzebić armię przeciwnika.
  • Rój Żółty – w tym przypadku dominującą jednostką są Nasute, które prawidłowo rozmieszczone potrafią znacznie wzmocnić zdolności ofensywne Roju. Rój ten cierpi na brak silnych jednostek, przez co granie nim wymaga nieco sprytu i umiejętności taktycznych.
  • Rój Szary – ten Rój stawia na jednostki latające, przez co jest najbardziej mobilny ze wszystkich pozostałych. Jednak podobnie jak w przypadku Roju Żółtego, również i ten ma pewne braki w sile, dlatego granie nim wymaga pewnych umiejętności. W mojej osobistej opinii najtrudniejszy w prowadzeniu.

Oczywiście to, że np. Rój Niebieski opiera się o robotnice nie oznacza, że w tym Roju znajdziemy tylko robotnice. Armia ta będzie się składała również z innych jednostek, jednak zdominowana będzie właśnie przez robotnice, co możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu.

termity-termity-niebieskiego-roju
Niebieski Rój

Skoro już pokrótce opisałem poszczególne jednostki i Roje, czas wrócić na główny tor, czyli przygotowanie. Po ułożeniu planszy i wybraniu Roju gracze pobierają startowe komponenty, czyli żetony owadów, zasłonkę oraz zestaw 5 kopców. Otrzymane żetony należy potasować i ułożyć z nich zakryty stos, z którego następnie każdy gracz pobiera 3 żetony i chowa za zasłonką. Następnie gracze umieszczają na planszy kopce i rozpoczyna się bitwa na żuwaczki.

termity-przed-rozgrywka
Cisza przed burzą…

Przebieg rozgrywki.

Sama rozgrywka jest stosunkowo prosta i w swoim ruchu każdy gracz ma do wykonania 2 rzeczy.

  • Faza rozmnażania – gracz kładzie jeden z dostępnych żetonów na dowolnym niezajętym miejscu na planszy, a następnie o ile to możliwe, dobiera ze swojego stosu nowy żeton.
  • Faza ruchu – gracz może wybrać dowolny żeton na planszy należący do jego Roju i przesunąć go o ilość pól właściwą dla danego typu jednostki.

Specjalnym następstwem ruchu może być atak. Jeżeli termit gracza zakończy ruch na polu z żetonem wroga, dochodzi do ataku. Tutaj ważna uwaga! Żeby jednostka mogła dokonać ataku, siła jednostki i jednostek ją wspierających musi być większa niż siła atakowanego żetonu lub kopca. Zaatakowana jednostka musi wycofać się na sąsiednie pole wskazane przez atakującego, jeżeli takiego pola nie ma, to jednostka zostaje zniszczona. Jeżeli celem ataku jest kopiec, zostaje on oczywiście zniszczony, razem z termitem, który go zaatakował. W miejscu zniszczonego kopca atakujący umieszcza jeden ze swoich kopców, a gracz, który zastał zaatakowany musi umieścić swój kopiec w dowolnym innym miejscu na planszy (zachowując przy tym wszystkie zasady związane z rozmieszczeniem kopców – po szczegóły odsyłam Was do instrukcji).

termity-atak
Dwa niebieskie Termity o łącznej sile 2 atakują pojedynczego czerwonego Termita o sile 1

Sporo pisałem o wparciu, warto więc wyjaśnić czym ono właściwie jest. Na początku muszę zaznaczyć, że wsparcie dotyczy tylko i wyłączenie jednostek atakujących. Jednostki atakowane bronią się zawsze same. Wsparcie to wszystkie jednostki należące do atakującego i sąsiadujące z celem ataku oraz jednostki plujące – Nasute, będące w promieniu 2 pól od celu ataku. Wartość wsparcia to łączna siła ataku jednostek wspierających.  Wszelkie wątpliwości powinny rozwiać 2 poniższe przykłady.

termity-atak-ze-wsparciem
Atak ze wsparciem na czerwone Termity o sile 3. Podwójny żeton robotnic o sile 2, ze wsparciem robotnicy o sile 1 oraz wsparciem Nasute o sile 1. Łącznie atak wynosi 4 i oczywiście jest skuteczny.

Po wykonaniu akcji kolejka przechodzi do kolejnego gracza. Gra toczy się do momentu, kiedy wszystkim graczom skończą się żetony termitów. Gdy to nastąpi, wszyscy liczą punkty za zdobyte i obronione kopce, a gracz, który zdobył ich najwięcej zostaje oczywiście zwycięzcą.

termity-rozgrywka
Zdjęcie z rozgrywki

Królowa Termitów.

Królowa Termitów to specjalny mini dodatek dodawany do polskiej edycji gry, który zgodnie z informacją wydawnictwa, dodawany będzie do wyczerpania zapasów. Dodatek ten to tak naprawdę arkusz kartonu z 4 żetonami do wypchnięcia oraz nadrukowaną instrukcją. W kwestii zasad dodatku, to są one bardzo proste. Każdy gracz na początku rozgrywki dostaje również żeton Królowej, który w swoim ruchu może umieścić na planszy zamiast standardowego żetonu. Królowa traktowana jest jak każda inna jednostka, z tym, że nie może zostać zaatakowana ani przemieszczona. W swoim ruchu gracz może dodatkowo zdjąć żeton królowej i w jego miejsce dołożyć dodatkowego termita. Chociaż jest to stosunkowo niewielki dodatek, to daje on wbrew pozorom całkiem spore możliwości taktyczne zarówno defensywne, jak i ofensywne.  Przykładowo, dobrze ułożona Królowa może bronić dojścia do naszych Kopców z flanki lub zapewnić szybkie posiłki w przypadku ataku na tyły wroga.

termity-krolowa-termitow
Królowa Termitów

O Termitach słów klika.

Termity zwróciły moją uwagę od chwili, kiedy pojawiły się na polskim rynku – wojna w świecie owadów – no po prostu czad! Aż dziw bierze, że temat jest tak rzadko wykorzystywany – w końcu to ciekawy kompromis pomiędzy grami kompletnie abstrakcyjnymi, a skrajnie realistycznymi. Zdecydowanym atutem gry jest jej wykonanie, grube i solidne kartony oraz ładne pseudo-realistyczne grafiki nadają grze charakteru. Niestety tak jak wiele innych gier, tak i Termity nie uniknęły potknięć, którymi w tym przypadku są kopce. Największy problem związany jest z ich złożeniem, które po pierwsze nie jest takie oczywiste jak się na pierwszy rzut oka wydaje, a po drugie dość mocno nadwyręża wytrzymałość kartonu, z którego owe kopce są wykonane. Powoduje to, że „zabawa” w składanie nie należy ani do łatwych, ani do przyjemnych. Jednak jak uda nam się już je złożyć, to prezentują się całkiem nieźle i zdecydowanie zyskują na wytrzymałości. Mechanika gry w połączeniu z banalnymi zasadami spisuje się bardzo dobrze. Początkowo przeszkadzała mi trochę zasada mówiąca o tym, że w czasie swojej kolejki można ruszyć tylko jednym termitem – gra wydawała się przez to powolna i mało dynamiczna. Jednak już po pierwszych 2-3 partiach uznałem, że ta zasada wcale nie jest taka zła. Ba! Zasada, która początkowo była dla mnie pewnym mankamentem, nagle zaczęła być zaletą. Dzięki niej Termity są grą niezwykle strategiczną, w której każdy ruch jest ważny, co z kolei sprawia, że gra często porównywana jest do znanych wszystkim szachów. Co do samej rozgrywki, to bardzo spodobało mi się wprowadzenie asymetrycznych armii. Powoduje to, że musimy dostosowywać naszą strategię nie tylko do obecnej sytuacji na planszy, ale również do tego jakim rojem gramy. Przykładowo strategia, która sprawdzała się przy roju czerwonym (nastawionym na siłę) będzie kompletnie bezsensowna w przypadku gry rojem żółtym (wspierającym z odległości) i na odwrót. Dzięki temu gra zdecydowanie zyskuje nie tylko na regrywalności, ale również na zabawie, jakiej dostarczają kolejne partie. Ponieważ Termity to gra przeznaczona dla 2-4 osób, warto wspomnieć co nieco o skalowalności i tutaj perfekcyjnie działa zasada im więcej, tym lepiej. Rozgrywka dwuosobowa momentami może wydawać się mało dynamiczna, a gra toczy się przeważnie do pierwszego błędu, kto go popełni ten zazwyczaj przegrywa. Przy trzech osobach idealnie sprawdza się powiedzenie, gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Rozgrywka staje się znaczenie szybsza, a trzeci gracz zapewnia balans w przypadku gdy któryś z graczy zyskuje zbytnią przewagę. Poza tym walka na 2 frontach jest dość powszechna, dlatego często będziemy musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, czy lepiej zaatakować tego gracza, czy może bronić się przed tamtym. W partię czteroosobową niestety nie miałem jeszcze okazji zagrać, ale patrząc na to, co się dzieje na planszy już przy trzech graczach, spodziewam się, że mała ilość wolnego miejsca na planszy przekładać się będzie na bardziej agresywną grę. Jeżeli uda mi się rozegrać partię w pełnym składzie, podzielę się wrażeniami w komentarzu.

Podsumowanie.

Termity to gra planszowa dla 2-4 graczy od wydawnictwa Rebel. W czasie rozgrywki gracze wcielają się w dowódców owadzich rojów starających się przejąć kopce przeciwników. Wykonanie gry stoi na dobrym poziomie i gdyby nie drobny problem z kopcami, można by uznać, że jest to sztandarowy przykład solidnie wykonanej gry. Proste zasady oraz ciekawa mechanika sprawiają, że Termity to typowy tytuł z kategorii „easy to learn, hard to master”. Jeżeli szukacie gry o oryginalnej tematyce, która jest doskonałym wprowadzeniem do gier bitewnych, to Termity są pozycją, na którą powinniście zwrócić uwagę.

Plusy.

+Tematyka.

+ Wykonanie.

+ Asymetryczne armie.

+ Różne scenariusze, czyli po prostu możliwość budowania pola bitwy.

+ Proste, ale niebanalne zasady.

+ Dodatek Królowa Termitów.

Minusy.

– Składanie kopców.

– Wariant 2-osobowy może wydawać się mało dynamiczny, a rozgrywka toczy się zazwyczaj do pierwszego błędu.

Termity – instrukcja do gry.

Leave a Reply