Szczęść Boże - logo

Zarządzanie kopalnią, czyli Szczęść Boże.

Przenieśmy się na Śląsk. Jest schyłek XIX wieku. Ty, jako właściciel kopalni masz za zadanie jak najefektywniej zarządzać pracą górników. Pracy jest wiele: produkcja, wydobycie, zbieranie i realizacja zamówień. Rozterek też całkiem sporo – w który w węgiel inwestować, kiedy i do jakich zadań posłać  górników? Czy wystarczy Ci pracowników? Czy zrealizujesz wszystkie zamówienia? Czy starczy Ci funduszy na zakup węgla? Nie ma czasu na siedzenie w stołówce – Szczęść Boże i do roboty!

Szczęść Boże - pudełko
Szczęść Boże – pudełko

O tytule słów kilka.

Szczęść Boże to tradycyjne pozdrowienie polskich górników – daj Boże szczęście byśmy cało powrócili. Nie jest to więc zwykłe dzień dobry, lecz także modlitwa. Powitanie to, jak wiemy, nie jest jedyną tradycją górniczą – godło, mundur, szpada, hymn, pióropusz, święta Barbara… Fajnie, że można sobie o tym wszystkim przypomnieć i to dzięki grze planszowej.

Szczęść Boże – zawartość pudełka.

W pudełku z grą znajdziemy:

  • rozkładaną planszę,
  • 4 szyby górnicze,
  • 4 windy,
  • 4 szole (kopalniane klatki windowe),
  • 48 żetonów chodników węglowych,
  • 44 karty zamówień,
  • 64 znaczników węgla (4 rodzaje węgla po 16 znaczników),
  • 72 górników (18 górników w 4 kolorach),
  • 4 znaczniki punktów zwycięstwa,
  • 40 banknotów o wartości 1,2,5 marek,
  • 7 żetonów kłódek,
  • 1 znacznik punktacji,
  • 1 żeton gracza rozpoczynającego,
  • 1 wskazówkę,
  • Instrukcję.
Szczęść Boże - zawartość pudełka
Zawartość pudełka

Elementów jest całkiem sporo, dlatego polecam nabyć pojemnik na znaczniki i żetony. Spokojnie zmieści się w pudełku, a trzymanie wszystkiego posegregowanego jest bardzo wygodne.

Szczęść Boże - posegregowana większość elementów, które trzymamy w zakupionym dodatkowo pojemniku
Posegregowana większość elementów, które trzymamy w zakupionym dodatkowo pojemniku
Szczęść Boże - opis elementów z pojemnika
Opis elementów z pojemnika

Jeśli chodzi o wykonanie komponentów, to stoi ono na wysokim poziomie. Zacznijmy od samego pudełka. Naszym oczom ukazuje się kompleks przemysłowy kopalni i koksowni Zollverein w Essen, grupa mężczyzn ruszających do pracy oraz górnicy wydobywający węgiel – od samego początku wiemy więc z jakim tematem przyjdzie nam się „zmierzyć”. Bardzo podoba mi się, że wydawnictwo Lacerta przeniosło całą akcję na Śląsk. Niby niewielki zabieg i nie mający jakiegoś wybitnego znaczenia dla samej gry, ale taki mały akcent polskości.

Jeśli chodzi o zawartość pudełka, to na pochwałę zasługują przede wszystkim szyby górnicze, które każdy z graczy według przyjętej strategii będzie rozwijał i rozbudowywał. Nie są to jednak zwykłe plansze, lecz prawdziwe jeżdżące windy! Wystarczy połączyć ze sobą elementy – do szybu górniczego włożyć windę, umieścić w niej szolę (kopalnianą klatkę windową) i gotowe. Dzięki temu, że winda wykonana jest z cieńszego kartonu niż szyb, powstaje „luka” w której właśnie porusza się szola. Prosty zabieg, a ile radochy.

Szczęść Boże - trzy elementy do złożenia i...
Trzy elementy do złożenia i…
Szczęść Boże - ... powstaje kopalnia gracza z jeżdżącą windą!
… powstaje kopalnia gracza z jeżdżącą windą!

Kolejny element to żetony chodników węglowych. Wykonane są z dosyć grubego kartonu, a ilustracje są bardzo czytelne. Czego chcieć więcej.

Szczęść Boże - przykładowe żetony chodników
Przykładowe żetony chodników

Sama plansza także jest porządnie wykonana, aczkolwiek tor punktacji wokół niej mógłby być ciut czytelniejszy.

Szczęść Boże - główna plansza, czyli miejsce pracy naszych robotników
Główna plansza, czyli miejsce pracy naszych robotników

Karty zamówień do najgrubszych nie należą, ale nie wymagają ciągłego tasowania, więc bez obawy – szybko się nie zniszczą.

Szczęść Boże - przykładowe karty zamówień
Przykładowe karty zamówień

Kolejnym elementem są drewniane znaczniki górników, węgla oraz znaczniki punktacji. W naszym wydaniu jeden ze znaczników był pęknięty i z czasem rozwalił się na 2 części, ale po sklejeniu póki co daje radę. Do pozostałych znaczników nie mam zastrzeżeń. Najmniej przypadły mi do gustu papierowe pieniądze, które niektórym mogą kojarzyć się z Monopoly albo inną grą wydawnictwa Lacerty – Wysokie Napięcie. Pieniądze te są strasznie niewygodne i niepraktyczne! Znacznie lepiej sprawdziłyby się w formie kartonowych żetonów. Jak dla mniej jest to zdecydowanie najsłabszy element Szczęść Boże. Trochę nie rozumiem też sensu odmierzania czasu na zegarze szychty wskazówką, która w żaden sposób nie jest przymocowana do gry i łatwo ją przesunąć. Może ciekawy pomysł na odmierzanie upływu czasu każdej szychty, ale nad wykonaniem można by dyskutować. Mimo tych małych narzekań z mej strony, uważam, że wykonanie gry jest naprawdę dobre, a szata graficzna przypomina  mi  wielki zakład pracy. Czas odmierzyć zegar i wyruszyć do roboty.

Szczęść Boże, czyli dobrze zaplanuj swój dzień pracy.

Jak już wspominałam na początku recenzji, każdy z graczy wcieli się w rolę właścicieli kopalni, którzy za zadanie będą mieli tak prowadzić pracą swoich górników, by jak najlepiej rozwinąć swoją kopalnię. Osoba, która najefektywniej będzie zarządzać pracownikami i zdobędzie najbardziej ekonomiczne zlecenia – wygra. W Szczęść Boże czekają nas 3 szychty pełne roboty. Zaczynajmy!

Szczęść Boże - zegar szychty odmierzający czas gry
Zegar szychty odmierzający czas gry

Na początku gry na środku stołu rozkładamy planszę. Gracz rozpoczynający otrzymuje żeton pierwszego gracza przedstawiający św. Barbarę – patronkę górników. Każdy z graczy składa swój szyb górniczy i w każdym z wagoników umieszcza po 1 znaczniku węgla w odpowiednim kolorze. W zależności od ilości graczy, będziemy dysponować różną liczbą zasobów oraz miejsc do wykonywania akcji – pobieramy odpowiednią ilość górników, a w wariancie 2 i 3-osobowym wskazane na planszy miejsca pracy zakrywamy żetonami kłódek (nie będą dostępne dla graczy). Po wyłożeniu żetonów chodników, ustawieniu swoich znaczników na starcie pola punktacji, oznaczeniu pierwszej szychty oraz przygotowaniu banku zasobów ogólnych węgla i pieniędzy, przechodzimy do wybierania początkowych zleceń. W tym celu tasujemy wszystkie karty zamówień i odkrywamy odpowiednią ilość kart w zależności od liczby graczy. Następnie rozpoczynając od gracza siedzącego po prawej stronie gracza rozpoczynającego i kontynuując w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara, każdy z graczy pobiera po 1 karcie zamówienia  do momentu, aż wszyscy będą posiadali po 3. W ostatnim kroku uzupełniamy pola na zamówienia odpowiednią ilością zleceń, pobieramy zastrzyk gotówki na rozruch naszego przedsięwzięcia i jesteśmy gotowi do rozgrywki.

Szczęść Boże - przygotowanie do gry w wariancie dla 2 osób
Przygotowanie do gry w wariancie dla 2 osób

Zanim opiszę Wam dostępne akcje, zatrzymajmy się na chwilę przy szybie górniczym. Możemy go podzielić na kilka poziomów: zrąb (powierzchniową część szybu), pierwszy chodnik (żółty), drugi chodnik (brązowy), trzeci chodnik (szary) oraz najniższy czwarty chodnik (czarny). Im niżej w kopalni, tym wydobycie węgla jest droższe, ale też przynosi najwięcej zysku. Każdy szyb dodatkowo dzieli się na jasną i ciemną stronę. Po prawej stronie układać będziemy chodniki z lampami górniczymi (karbidkami), a po lewej bez. Na powierzchni szybu po lewej stronie każdy z graczy trzyma swoich górników, a po prawej zamówienia, które będzie realizował. Dodatkowo przed obszarem oczekujących zamówień posiadamy swój prywatny skład węgla, w którym możemy magazynować zasoby.

Szczęść Boże - opis kopalni gracza
Opis kopalni gracza

Rozgrywka będzie trwać 3 szychty, czyli 3 rundy, które dzielą się na tury. Jak na typową grę worker placement, w Szczęść Boże w każdej turze po kolei, gracze będą kierowali swoich robotników do wybranych miejsc pracy. W momencie gdy wszystkie znaczniki górników rozlokujemy na planszy, szychta się kończy. Następuje częściowa punktacja (do której jeszcze wrócimy) i powrót górników do zasobów każdego z graczy. Ponownie ustala się gracza rozpoczynającego, przesuwa wskazówkę na zegarze i możemy zaczynać kolejną szychtę.

Przejdźmy do najważniejszego – do pracy. W każdej turze będziemy kierować swoich górników do poszczególnych miejsc pracy. Są dwie zasady ustawiania robotników. Po pierwsze, w swojej turze możemy wybrać wyłącznie 1 miejsce i to takie w którym jesteśmy w stanie wykonać akcję. Po drugie, do wykonania każdej akcji należy przydzielić o jednego górnika więcej w stosunku do liczby górników, którzy wykonywali ją wcześnie. Na przykład: jeżeli pole było puste kładziemy oddelegowujemy do pracy na nim 1 górnika, ale jeżeli daną czynność wykonywał wcześniej już jakiś górnik, to aby również ją zrealizować, trzeba będzie wysłać tam już 2 pracowników, itd. Górników, których zwalniamy z danego miejsca pracy, kierujemy do stołówki, w której będą odpoczywali już do końca szychty.

Szczęść Boże - stołówka
Stołówka

Na planszy znajduje się 5 różnych miejsc pracy:

  1. Warsztaty, w których mamy możliwość nabyć wybrany żeton chodnika do naszej kopalni. Każdy chodnik składa się z 1 lub 2 wagoników z odpowiednim rodzajem węgla, za który musimy zapłacić stosowną ilość marek. Najtańszy jest węgiel żółty, który jest bezpośrednio pod powierzchnią, a najdroższy oczywiście czarny, który jest na najniższym poziomie kopalni. Zakupiony chodnik kładziemy po odpowiedniej – jasnej bądź ciemnej stronie szybu, a do każdego wagonika wkładamy węgiel z zasobów ogólnych, za który zapłaciliśmy. Na puste pole po żetonie kładziemy nową płytkę z chodnikiem.
Szczęść Boże - miejsce pracy: warsztaty
Miejsce pracy – warsztaty (przygotowanie gry dla 2 osób)
  1. Wydobycie, w którym jak się pewnie domyśliliście, mamy możliwość wydobyć węgiel z naszych kopalni. Jeśli stwierdzimy w pewnym momencie, że mamy wystarczającą ilość węgla, by zrealizować nasze zamówienie, to nie pozostaje nam nic innego, tylko zjechać windą do kopalni i wydobyć surowiec. Dostępne pola 4, 6, 8, 10 oznaczają ilość kroków, które możemy wykonać. Każde ruszenie windą i węglem to 1 krok. Dodam jeszcze, że w windzie mamy wyłącznie 5 miejsc na węgiel. Dlatego czasem przydaje się prywatny skład węgla.
Szczęść Boże - miejsce pracy: wydobycie
Miejsce pracy – wydobycie (przygotowanie gry dla 2 osób)
  1. Załadunek, do którego udajemy się, by wysłać skompletowane wcześniej zamówienie. Wysyłając tam górnika/ów, możemy wysłać wszystkie zrealizowane zamówienia, które można przewieźć tym samym środkiem transportu. W momencie gdy wysyłamy nasz towar, natychmiastowo otrzymujemy punkty widoczne na karcie zamówienia – przesuwamy swój znacznik punktacji o odpowiednią ilość pól, a zrealizowane zamówienie odkładamy gdzieś obok swojego szybu. Będzie nam jeszcze potrzebne.
Szczęść Boże -miejsce pracy: załadunek
Miejsce pracy – załadunek
  1. Pieniądze, gdzie udajemy się po zastrzyk gotówki. Najczęściej uczęszczane pole na początku każdej tury. W zależności od pola, pobieramy z banku 3, 4, 5 lub 6 marek. Poniżej znajduje się również cechownia, w której tak jak w stołówce, może znajdywać się nieskończona ilość górników. Co więcej, w cechowni dostajemy 1 markę, więc jeśli 1 górnik nie może już wykonać żadnej akcji, to na pewno trafi właśnie tam.
Szczęść Boże -miejsce pracy: pieniądze (przygotowanie gry dla 2 osób)
Miejsce pracy – pieniądze (przygotowanie gry dla 2 osób)
  1. Zamówienia, w którym pobieramy nowe karty zamówień, których chcemy się podjąć. Na każdej karcie widnieje liczba i rodzaj węgla oraz środek transportu, którym należy przewieźć wydobyty surowiec. Zabraną kartę umieszcza się w swoim obszarze oczekujących zamówień, a puste pole po karcie uzupełnia się nowym zamówieniem.
Szczęść Boże - miejsce pracy: zamówienia (przygotowanie gry dla 2 osób)
Miejsce pracy – zamówienia (przygotowanie gry dla 2 osób)

Oprócz wymienionych wyżej miejsc i wspomnianej wcześniej stołówce, mamy na planszy jeszcze 2 pola godne uwagi. Warsztat oraz zamówienia mają jeszcze jedno dodatkowe miejsce, do którego możemy posyłać swoich górników. Pozwala ono na pociągnięcie ze stosu chodników/zamówień 5 żetonów/kart, spośród których możemy albo wybrać 1 element (za żeton chodniku oczywiście musimy jeszcze zapłacić!), a pozostałe żetony/karty ułożyć w wybranej kolejności na spodzie/wierzchu stosu, albo odłożyć wszystkie 5 elementów na spód/wierzch stosu  tracąc niestety akcję.

Szczęść Boże - dodatkowe miejsca, w których możemy pobrać 5 żetonów chodników lub 5 kart zamówień
Dodatkowe miejsca, w których możemy pobrać 5 żetonów chodników lub 5 kart zamówień

Koniec szychty – podsumowanie prac górników.                    

W momencie gdy wszyscy gracze nie mogą już wykonać żadnej akcji, bo fizycznie nie posiadają już robotników, następuje koniec szychty. W zależności od tego, czy jest to pierwsza, druga czy trzecia szychta, przystępujemy do podliczania punktów za zrealizowane zamówienia. Odwracamy karty i porównujemy wyniki. W pierwszej szychcie pod uwagę bierzemy pierwsze 4 kategorie prezentowane na zegarze (punkty za dostarczenie największej ilości węgla), w drugiej już pierwsze 8 kategorii (czyli punkty za dostarczenie największej ilości węgla + przewóz odpowiednimi środkami transportu), a w ostatniej rundzie podliczamy wszystkie 12 kategorii (to co wcześniej + największa ilość pustych wagoników). Jak widzicie, liczba punktowanych kategorii zwiększa się z każdą szychtą. Do odmierzania zegara służy nam właśnie wspominana wskazówka oraz znacznik punktacji. Po przyznaniu punktów, znacznik gracza rozpoczynającego trafia do osoby, która miała największą liczbę górników w warsztatach.

Na koniec trzeciej szychty, po finalnym podliczeniu wszystkich 12 kategorii, sprawdzamy jeszcze:

  • czy zostały nam jeszcze marki? – za każde 5 marek otrzymujemy 1 punkt zwycięstwa;
  • czy zostały nam jeszcze jakieś znaczniki węgla? – za każde 3 surowce otrzymujemy 1 punkt zwycięstwa;
  • czy zostały nam karty w obszarze oczekujących zamówień? – za każdą 1 kartę tracimy 1 punkt zwycięstwa;
  • czy mamy zachowaną równowagę w kopalni? – tzn. czy liczba chodników po jasnej i ciemnej stronie jest taka sama. Za każdy żeton różnicy tracimy 2 punkty zwycięstwa.

Po podliczeniu punktów, wyłaniamy ostatecznego zwycięzcę.

Szczęść Boże - rozgrywka
Szczęść Boże – rozgrywka

Podsumowanie.

Szczęść Boże to gra z mechaniką worker placement dla 2-4 graczy od wydawnictwa Lacerta. Gracze otrzymują na starcie taką samą ilość pionków – swoich robotników – których posyłają do różnych miejsc pracy w celu wykonania określonych akcji. Dzięki temu w grze występuje bardzo duża doza interakcji. Gracze wzajemnie się blokują, próbują przewidzieć zachowanie rywala i wyprzedzić go  ustawiając swojego górnika na danym polu, przez co przeciwnik będzie musiał poświęcić więcej swoich pracowników, by móc skorzystać z akcji, które oferuje dane miejsce pracy. Szczęść Boże bardzo dobrze się skaluje – gra się równie dobrze w minimalnym, jak i maksymalnym składzie. Czas rozgrywki to ok. 45-60 minut, które lecą bardzo szybko. W  grze raczej nie ma przestojów, jest dosyć dynamiczna. Same zasady są bardzo proste, a dzięki dobrze napisanej instrukcji z mnóstwem przykładów, już po pierwszym przeczytaniu można zasiąść do rozgrywki. Jeśli chodzi o losowość, to owszem – istnieje, ale dzięki temu, że mamy do dyspozycji pola, w których możemy pobrać po 5 żetonów/kart, to mamy jakiś wpływ na niesprzyjający los. Regrywalność jest dosyć dobra, aczkolwiek istnieje ograniczona ilość dróg do zwycięstwa i na pewnym etapie gra może się troszkę znudzić. Klimat pracy w kopalni też nie do końca jest wyczuwalny. Większe skupienie jest na mechanice. Jeśli chodzi o wykonanie, to w zasadzie nie mam większych zastrzeżeń. Szata graficzna przypadła mi do gustu, drewniane i kartonowe elementy są dosyć solidne. Najsłabszym komponentem są papierowe pieniądze, które są niestety nieporęczne, ale jeżdżące windy troszkę wynagradzają ten mankament. Summa summarum, Szczęść Boże polecam wszystkim tym, którzy szukają nieskomplikowanej i niezbyt długiej, aczkolwiek ciekawej rozgrywki.

Plusy.

+ Wykonanie większości komponentów.

+ Bardzo dobra skalowalność.

+ Duża interakcja między graczami.

+ Tematyka, pomysł na grę.

+ Proste zasady.

+ Jeżdżące windy.

+ Umiarkowana losowość.

+ Dynamiczna rozgrywka.

+ Dobrze napisana instrukcja.

+ Dobra regrywalność…

Minusy.

– … aczkolwiek po wielu rozgrywkach gra może się troszkę znudzić.

– Klimat może nie do końca wyczuwalny.

– Wykonanie pieniędzy.

– Tor punktacji mógłby być nieco bardziej czytelny.

Szczęść Boże – instrukcja do gry.

Leave a Reply