Śledztwo - logo

Śledztwo, czyli historia pewnej zbrodni …

Witajcie. W zeszłym roku opisywaliśmy Wam ciekawą grę w języku angielskim pt. The Investigation. Gra wydawnictwa Edgard doczekała się polskiego odpowiednika, co nas bardzo cieszy. Śledztwo, to kryminalna narracyjna gra karciana, która naprawdę wciąga! Zapraszamy na recenzję.

Śledztwo - pudełko
Śledztwo – pudełko

Zawartość opakowania.

W pudełku z grą znajdziemy następujące elementy:

  • 65 dwustronnych kart śledztwa (podzielonych na 13 kart: podejrzanych, miejsc, motywów, przedmiotów i osób),
  • 33 karty zbrodni,
  • 2 karty pytań,
  • 8 kart narratora,
  • Instrukcję.
Śledztwo - zawartość pudełka
Śledztwo – zawartość pudełka

Karty śledztwa podzielone są na 5 kategorii, które możemy odróżnić po kolorze ramki. Karty pomarańczowe przedstawiają podejrzanych, którzy dopuścili się zbrodni; karty żółte to miejsca w których wydarzyła się zbrodnia/gdzie przestępca zostawił łup,ukrył ofiarę; karty fioletowe to motyw zbrodni; karty czerwone to przedmioty powiązane z przestępstwem, a karty zielone to potencjalne ofiary, świadkowie czy wspólnicy zbrodni.

Śledztwo - karty
Śledztwo – karty

Karty zbrodni przedstawiają 33 różne przestępstwa, do których musimy znaleźć odpowiedź na 5 pytań, które nawiązują do wspominanych wyżej kart śledztwa.

Karty pytań i karty narratora to mała pomoc dla graczy a także osoby narratora, który wymyśli historię danej zbrodni.

Śledztwo - karty pomocy
Śledztwo – karty pomocy

Instrukcja nie jest długa i doskonale opisuje przebieg gry. Po jednym przeczytaniu spokojnie można zasiąść do rozgrywki i w zasadzie nie trzeba już cofać się do niej.

Instrukcja
Instrukcja

Wykonanie gry począwszy od opakowania a skończywszy na samych kartach nie budzi żadnych zastrzeżeń. Pudełko pasuje idealnie do zawartości i zapowiada klimat, który będzie nam towarzyszył podczas rozgrywki. Karty są standardowej grubości – nie za cienkie, nie za grube. Do samej gry wystarczające. W Śledztwie karty w zasadzie leżą na stole, nie trzymamy ich, nie rzucamy się na nie, nie widzę więc możliwości, żeby jakoś je zniszczyć. Ilustracje Izabeli Bułeczki są bardzo charakterystyczne – nowoczesne, trochę abstrakcyjne. Jednym się spodobają, innym nie – mi do tego kryminalnego „światka” pasują.

 

Śledztwo – rozgrywka.

Śledztwo to narracyjna gra kryminalna, w której gracze odgrywają różne role. Jeden z graczy zostaje świadkiem zbrodni, a pozostali stworzą zespół śledczych, którzy wspólnymi siłami będą dążyli do rozwiązania zagadki danego przestępstwa. Przygotowanie do gry rozpoczynamy od podzielenia i potasowania kart śledztwa. Z każdego koloru wyciągamy po 4 karty. Następnie tasujemy karty zbrodni i układamy z nich stos. Obok możemy wyłożyć karty pytań, które posłużą zespołowi śledczemu do poprawnego konstruowania pytań, które będą zadawali świadkowi zbrodni. Świadkowie mogą zadawać wyłącznie pytania zamknięte, które wymagają od narratora wyłącznie odpowiedzi TAK lub NIE oraz pozbawione słówek TABU, czyli słów na karcie (jak np na karcie napisane jest narkotyki, to nie możemy zadać pytania, czy przy ofiarze odnaleziono narkotyki).

Śledztwo - karty pomocy
Śledztwo – karty pomocy
Śledztwo
Śledztwo

Po takim przygotowaniu jesteśmy gotowi do właściwej rozgrywki, która składa się z 3 faz.

1. Świadek – świadek ciągnie jedną kartę zbrodni, czyta pytania na niej zawarte, które będą stanowić szkielet jego opowieści. Na karcie widnieje informacja dotycząca rodzaju popełnionego przestępstwa oraz 5 pytań o podejrzanego, o miejsce, o przedmiot, osobę oraz motyw – co oczywiście odpowiada wyłożonym na stole kartom śledztwa. Narrator w tajemnicy przed innymi wybiera po jednej karcie śledztwa i w powiązaniu z kartą zbrodni tworzy historię przestępstwa. Następnie świadek przekazuje kartę zbrodni do zapoznania się pozostałym graczom.

Śledztwo - rozgrywka
Śledztwo – rozgrywka
Etap wymyślania historii, do której będzie śledztwo
Śledztwo – wymyślenie historii zbrodni

2.Śledztwo – w tej fazie zespół śledczy prowadzi dochodzenie o przebiegu wydarzeń danej zbrodni. Liczba pytań, które mogą zadawać świadkowi jest nieograniczona. Trzeba wyłącznie pamiętać o tym, że pytania nie mogą odnosić się bezpośrednio do informacji zawartych na kartach i nie można używać słów TABU umieszczonych w tytułach kart.

3. Finał śledztwa –  w tej fazie kończymy grę, śledczy oraz świadek porównują swoje historie. Śledczy na podstawie uzyskanych odpowiedzi rekonstruują przebieg zdarzenia, a Świadek potwierdza, prostuje i dopowiada ewentualne różnice.

Przedstawiony wyżej przebieg dotyczy podstawowego wariantu rozgrywki. Wydawnictwo Edgard przedstawia jeszcze dwa warianty zaawansowane. W pierwszym świadek nie dzieli się z zespołem śledczym kartą zbrodni, tak więc pozostali gracze poprzez odpowiednie pytania sami muszą dojść do rodzaju oraz dokładnego przebiegu zbrodni. W drugim wariancie  natomiast śledczy dzielą się na dwa konkurujące zespoły, które na zmianę przesłuchują świadka. Gra trwa dopóki jedna z drużyn nie ogłosi końca śledztwa. Następuje podsumowanie historii obu drużyn i wybranie przez narratora historii, która jest bliższa jego przebiegi zdarzeń.

Moje wrażenia.

Jak już wspominałam przy okazji recenzji The Investigation – kryminały to zdecydowanie mój klimat. Uwielbiam rozwiązywanie historii zbrodni, poszukiwanie zbrodniarza. Tak więc z wielką chęcią rok temu podjęliśmy się przetestowania gry. Bardzo nam się  wówczas spodobała i byliśmy pod wrażeniem. Jednak w miarę upływu czasu odnaleźliśmy jedną wadę The Investigation. Nie zawsze mogliśmy w nią zagrać. Nie z każdym  – i nie mam tu na myśli, że gra jest przeznaczona dla graczy 15+. Czasem bowiem znajomość angielskiego była na tak różnym poziomie, że niektórzy dostawali blokady językowej co sprawiało, że gra przestawała być już zabawą. Tak więc jak tylko trafiło do nas wydanie gry w ojczystym języku, bardzo się ucieszyliśmy. To co mi się podoba w Śledztwie, to nieskończone możliwości puszczenia wodzy wyobraźni. Narrator, świadek z podanych na stole kart w oparciu o przedstawioną kartę zbrodni tworzy historię, czasem mroczną, czasem wręcz absurdalną. Pozostali poprzez trafne zadawanie pytań próbują zrekonstruować przebieg całego zdarzenia. I tak jak pisałam przy okazji wcześniejszej recenzji gracze poprzez nielimitowaną ilość pytań są wstanie rozwiązać zagadkę bez problemu, dlatego ciekawym pomysłem jest ustalenie na początku rozgrywki ilości pytań, która może paść z ust śledczych. Sprawi to, że zespół śledczy bardziej rozważnie zacznie zadawać pytania i będzie się starał jednym pytaniem eliminować więcej niż jedną kartę. Takiego rozwiązania nie ma co prawda w instrukcji, ale nie widzę problemu, żeby przy kolejnych rozgrywkach w ten sposób utrudniać i urozmaicać sobie grę:)

Śledztwo - logo
Śledztwo

Podsumowanie.

Śledztwo wydawnictwa Edgard to kooperacyjna gra karciana dla 2+ graczy w wieku 15+. Podczas rozgrywki gracze dzielą się na świadka zbrodni oraz zespół śledczy, który za pomocą zamkniętych pytań próbuje zrekonstruować przebieg wydarzeń. Dzięki prostym, dobrze opisanym zasadom, już po pierwszym przeczytaniu instrukcji gracze spokojnie mogą usiąść do rozgrywki. Gra wymaga nieco kreatywności – narrator za pomocą karty zbrodni decyduje i tworzy historię, którzy pozostali gracze próbują rozwiązać. Ciekawa kryminalna gra w przystępnej cenie.

Plusy.

+ Proste zasady.

+ Możliwość zaawansowanej rozgrywki i modyfikacji zasad dla własnych potrzeb (np poprzez limitowanie ilości zadawanych pytań)

+ Wymyślanie historii zbrodni rozwija kreatywność.

+ Dobrej jakości wykonanie, klimatyczne grafiki.

+ Dobra cena.

Minusy.

-Gra jest zdecydowanie ciekawsza i bardziej emocjonująca przy większej liczbie graczy (mały minusik za rozgrywkę dla dwóch osób).

 

Grę udostępniło wydawnictwo Edgard.

Serdecznie dziękujemy!

 

Leave a Reply