Sabotażysta – zawartość pudełka

Sabotażysta, czyli podziemna walka krasnali.

Hej ho hej ho do pracy by się szło… . Dzień jak co dzień, krasnale schodzą do podziemi. Sprawdźmy ekwipunek. Wózek-jest! Latarnia-jest! To jeszcze tylko kilof i możemy kopać tunele. Do roboty krasnale, gdzieś ukryte jest złoto! Bądźcie czujni i obserwujcie swoich współbraci, chyba nie wszyscy mają uczciwe zamiary…

Dzisiaj, dla odmiany, chcielibyśmy zaprezentować Wam grę karcianą. Małe pudełeczko skrywa prawdziwą perełkę-stały element naszych spotkań i imprez. Sabotażysta, bo o nim mowa, to gra od 3 do 10 osób. Gracze wcielają się w role krasnali kopiących tunele, które zaprowadzą ich do ukrytego w podziemiach góry złota. W zespole krasnali znajduje się jednak grupa tytułowych sabotażystów, którzy w różny sposób będą starali się pokrzyżować szyki poczciwym kopaczom. Nagrodą będą sztabki szlachetnego kruszcu, stawka jest, więc wysoka! Obie grupy muszą się wzajemnie wyczuć i wspierać. Tak-tylko kto jest kim? W tym właśnie tkwi urok Sabotażysty, jest to bowiem gra blefu. Podczas rozgrywki niejeden raz padnie pytanie „Czy jesteś sabotażystą?”.

Sabotażysta – zawartość pudełka
Sabotażysta – zawartość pudełka

Wszystkie drogi prowadzą do złota… lub kamienia!

Karty możemy podzielić na kilka rodzajów: tunele, akcje, bryłki złota, krasnale, karty celu oraz kartę startową. Zaczynamy oczywiście od zlokalizowania karty startu – nie trudno będzie ją znaleźć, gdyż z dwóch stron przedstawia skrzyżowanie z ustawioną drabiną i latarnią tuż obok. Naprzeciwko naszego startu w odległości 7 szerokości kart ustawiamy zakryte karty celu: dwie karty z kamieniem i pożądaną kartę złota. Między nimi trzeba zostawić jeszcze miejsce na jedną kartę. W ten sposób stworzymy sobie „planszę” składającą się z prostokąta o wymiarach 5 na 9 kart.  Nie znaczy to jednak, że nie możemy przekraczać owych granic.

Sabotażysta -karty gry
Sabotażysta -karty gry

Zanim jednak zaczniemy na dobre budować, musimy jeszcze sprawdzić w jaką postać przyjdzie nam się wcielić. Liczba sabotażystów zależy od liczby graczy, żeby jednak nie było to zbyt oczywiste, w puli losowanych kart postaci mamy zawsze o jedną kartę więcej niż ilość zawodników. Przy 3 graczach wśród 4 losowanych kart będzie jeden sabotażysta, przy 4 graczach wśród losowanych 5 kart będzie także jeden sabotażysta, przy 5-6 graczach będzie już 2 sabotażystów, przy 7-9 graczach będzie 3 sabotażystów, a przy komplecie zawodników aż 4. Jedną, niewylosowaną kartę bez oglądania odkładamy na bok stołu. Dzięki temu nigdy nie będziemy wiedzieli ilu faktycznie jest sabotujących grę zawodników.

Kopacze i sabotażyści
Kopacze i sabotażyści

Kiedy znamy już swoją role nie pozostaje już nic innego tylko rozdać karty i… do roboty! Budujmy drogi, ronda, ślepe zaułki –byleby dotrzeć w odpowiednie miejsce lub nie pozwolić innym tam dojść.

Gdy nie możemy, lub nie chcemy użyć karty, zawsze możemy ją wyrzucić na stos kart odrzuconych. Karty układamy zawsze poziomo (do kart startu i celu), tak, żeby pasowały do tuneli, które już znajdują się na stole. Do celu dojdziemy, gdy od samego startu do końca będziemy mieć nieprzerwaną przez nikogo sieć tuneli. Jeśli odkrytą kartą okaże się złoto, następuje koniec rundy i podział skarbu między kopaczami. Jeśli jednak przedstawiona karta ukaże nam kamień, rozgrywka nie kończy się. Dopasowujemy tylko kartę, by pasowała do tunelu i kopiemy dalej. Po zakończeniu trzech rozgrywek następuje podliczenie zdobytego w sumie skarbu i wyłonienie zwycięzcy.

Sabotażysta – przykładowa sieć tuneli prowadząca do złota
Sabotażysta – przykładowa sieć tuneli prowadząca do złota
Rodzaje sztabek złota do podziału między zwycięzcami
Rodzaje sztabek złota do podziału między zwycięzcami

Wózek, latarnia, kilof – o co tutaj chodzi?

Oprócz zwykłych, standardowych kart tuneli, gracze mają jeszcze do dyspozycji karty specjalne. Są to karty blokujące, odblokowujące, zawalające tunel oraz mapy pozwalające na podglądnięcie dowolnej karty celu – musimy przecież wiedzieć gdzie zmierzać! Ci, którzy mieli okazję zagrać już w Sabotażystę wiedzą, że często zdarzą się sytuacje, że ani razu nie podglądniemy karty celu. Trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte! Którą kartę podglądnął przeciwnik, w którą stronę idzie- hmmm…ale czy jest on w tej samej drużynie co ja? No właśnie – na te i inne pytanie będziesz musiał sobie odpowiedzieć drogi graczomaniaku. Ale spokojnie, gdy zobaczysz, że ktoś za bardzo kombinuje lub zmierza w zupełnie innym kierunku niż Ty, to zawsze możesz złamać mu kilof, zbić latarnię lub zniszczyć wózek. Do tego właśnie służą karty z przekreślonymi na czerwono narzędziami. Krasnal może być zablokowany maksymalnie trzema kartami – po jednym uszkodzonym narzędziu na raz. Dopóki gracz będzie miał przed sobą taką kartę, nie może zagrywać kart tunelu.  W dalszym ciągu ma jednak możliwość używania kart specjalnych. Gracz będzie tak długo zablokowany, póki on, lub inny gracz go nie odblokuje. Odblokowanie polega na dołożeniu odpowiedniego symbolu narzędzia otoczonego zielonym kółeczkiem, na to samo, wcześniej uszkodzone. W talii znajdują się także karty, które umożliwiają naprawę dwóch narzędzi, jednak nigdy obu jednocześnie.

Gdy w nasze ręce trafi mapa, będziemy o krok bliżej odgadnięcia zagadki, gdzie znajduje się złoto. W tym celu możemy dyskretnie podglądnąć jedną z wybranych kart celu. Możesz być pewny/a, że oczy wszystkich graczy zwrócą się w Twoją stronę!

Ostatnią kartą specjalną jest karta zawaliska. Kiedy z winy sabotażysty krasnale znajdą się w ślepym zaułku przy pomocy tej karty zawsze mogą zburzyć zablokowany tunel i kopać dalej. W rękach sabotażysty karta ta jest jednak niebezpiecznym narzędziem. Wyobraźcie sobie, że już jesteście tak blisko celu, jeszcze tylko chwila i krasnale będą mogły podzielić się między sobą upragnionymi sztabkami złota, kiedy to nagle wkracza sabotażysta i bum- burzy jeden z ważniejszych tuneli! A brak ciągłości, to brak drogi. Jeśli krasnalom nie uda się odbudować drogi i nie dojdą w żaden sposób do skarbu, to rozgrywkę wygrają sabotażyści.

Karty specjalne – od lewej: karty blokowania, karty odblokowania, karta podglądu kart celu oraz karta zwaliska
Karty specjalne – od lewej: karty blokowania, karty odblokowania, karta podglądu kart celu oraz karta zwaliska
Ujawnienie się sabotażysty – przykład użycia karty specjalnej
Ujawnienie się sabotażysty – przykład użycia karty specjalnej
Brak ciągłości tunelu – kopacze nie mogą odkryć złota
Brak ciągłości tunelu – kopacze nie mogą odkryć złota

Mały dodatek, wielka zmiana.

Z okazji 10-lecia Sabotażysty do gry wprowadzono mały dodatek – trzy dodatkowe bryłki złota znajdujące się wewnątrz tuneli. Na początku każdej rundy, kiedy znamy już swoje role, zawodnik poprzedzający aktywnego gracza, bez podglądania karty ustawia ją w konkretnym miejscu naszego przyszłego labiryntu (nie może ustawiać karty bezpośrednio ani przy karcie startu, ani przy karcie celu). Wraz z początkiem rundy odkrywamy kartę, która zostanie tam aż do końca gry (karta zawaliska nie działa na tą kartę!). Gdy któryś z graczy zdobędzie dodatkową sztabkę złota ma dwa wyjścia: kończy swoją grę bez ujawnienia czy był sabotażystą czy kopaczem i zgarnia zdobyty skarb, lub też ryzykuje i gra dalej. Jeśli na końcu gry nie uda mu się znaleźć w drużynie zwycięzców, będzie musiał oddać zdobyte sztabki złota, jeśli jednak uda mu się, zyska podwójnie! Na początku kolejnej rundy wykorzystaną kartę dodatku odkładamy do pudełka (nie gra już z nami), wybieramy jedną z pozostałych kart i powtarzamy proces. Wprowadzenie tego dodatku sporo zmienia-wierzcie mi! Tunele nie powstają już w tak szybkim tempie, jak w normalnej rozgrywce. Krasnale zaczynają więc między sobą rywalizować, nikt bowiem nie chce umożliwić pozostałym ekstra wzbogacenia się.

Dodatkowe sztabki złota wewnątrz labiryntu
Dodatkowe sztabki złota wewnątrz labiryntu

Nasza alternatywna wersja Sabotażysty.

Wersja gry, którą chciałabym Wam pokrótce opowiedzieć ma dosyć zabawną historię. Nasi znajomi nauczyli nas w nią grać, ich natomiast nauczyli ich znajomi, my nauczyliśmy kolejnych i kolejnych znajomych, aż w końcu ktoś przeczytał instrukcję i okazało się, że źle gramy.  Mimo, że nie jest to poprawna wersja, to właśnie w nią najchętniej gramy.

W naszej alternatywnej wersji buduje się tylko trzy kolumny tuneli. Między kartami celu nie ma przerwy, nie budujemy obwodnic, a jeśli dojdzie się do kamienia, to następuje koniec gry i wygrywają sabotażyści. Dzięki temu gra jest jeszcze bardziej emocjonująca! Sabotażyści mają równe szanse, bo jednak nie oszukujmy się – w poprawnej wersji gry, kiedy sabotażysta gra w pojedynkę musi się bardzo natrudzić, żeby wygrać.

Podsumowanie.

Sabotażysta to bardzo przyjemna i szybka gra karciana. Nie znam osoby, której nie spodobałaby się ta pozycja. Sięgamy po nią na imprezach, spotkaniach lub jako przerywnik między dłuższymi i cięższymi grami. Często jednak zdarza się, że Sabotażysta na tyle uzależnia wszystkich, że cały wieczór gramy tylko w niego. Im więcej osób, tym oczywiście ciekawsza rozgrywka. Dynamiczna akcja, wzajemne podejrzenia, podjudzanie innych, blefowanie – to główne, ale nie jedyne atuty Sabotażysty. Mogłabym się jedynie przyczepić do dosyć losowego systemu punktowania. Kopacz, który odkryje na końcu skarb dostaje do ręki tyle kart ze sztabkami złota, ilu było zawodników w grze. Wybiera kartę z największą ilością sztabek po czym przekazuje kolejnemu kopaczowi przeciwnie do ruchu wskazówek i dzielą się tak długo skarbem, dopóki nie wyczerpią się karty. Jeśli jednak grę wygrają sabotażyści, to otrzymują określoną liczbę sztabek w zależności od ilości sabotażystów. Przy takim wachlarzu zalet, ta wada jest jednak mało istotna. Podsumowując – świetna zabawa, dużo śmiechu i na pewno udana impreza. Polecam!

Plusy.

+ Doskonała zabawa.

+ Proste zasady.

+ Możliwość gry w wiele osób.

+ Szybka rozgrywka.

+ Duża ilość interakcji między graczami.

+ Różna sposoby sabotowania.

+ Małe pudełko.

+ Im więcej graczy, tym ciekawsza rozgrywka.

+ Cena.

Minusy.

– Duża losowość, zwłaszcza przy punktowaniu i dzieleniu złota między kopaczami.

– Jakość kart-po kilkunastu rozgrywkach widać pierwsze zniszczenie kart, warto byłoby pomyśleć o zakupie koszulek do kart.

 Sabotażysta – instrukcja do gry.

2 responses... add one

Mam pytanie, czy jak jesteś zablokowany i nie możesz się odblokować i nikt nie chce tego też zrobić to czy możesz „spasować”? Wymienić/odrzucić jedna kartę i dobrać inną?

Ruch musisz wykonać zawsze – albo przez zagranie karty, albo przez odrzucenie jednej z nich. Nigdy nie można ot tak spasować. Jeśli jesteś zablokowana, to nie możesz budować tuneli – pozostaje Ci więc tylko albo zagranie karty akcji, albo odrzucenie wybranej karty. Po ruchu dobierasz kartę, jeśli jest to oczywiście możliwe 🙂

Leave a Reply