Pory Roku (Seasons) – sprawdź się w magicznym turnieju.

Dziś chciałabym Was zaprosić do udziału w ekscytującej podróży do królestwa Xidit. W samym sercu lasu Argos co 3 lata odbywa się turniej magiczny najwyższej rangi. Potężni czarnoksiężnicy królestwa zjeżdżają się, by stoczyć bój o tytuł nowego Arcymaga Xidit. Czy jesteś gotowy zmierzyć się z najgroźniejszymi rywalami? Czy Twoje magiczne zdolności wystarczą, byś to Ty mógł cieszyć się tak doniosłym tytułem, a tym samym wzbudzał szacunek w całym Xidit? Zwołaj swoich wiernych kompanów, przyszykuj magiczne przedmioty i weź udział w legendarnym  Turnieju Dwunastu Pór Roku. Pokaż wszystkim na co Cię stać – zagraj w Seasons i stań na podium z największą liczbą kryształów!

Pory Roku - pudełko
Pory Roku – pudełko

Co znajdziemy w pudełku Seasons?

Pory Roku kuszą nabywcę od samego początku. Kwadratowe, niemałe pudełko, z piękną ilustracją przedstawiającą krajobraz Argos, jest świetną zapowiedzią tego, co kryje się w środku. Z szybkim biciem serca rozrywałam folię, pragnąc jak najprędzej przyjrzeć się wszystkim elementom. Otwarcie Seasons i… „Wooooow”, które samo wyrwało się z ust. Ilość elementów! Te kolory! Na początku można dostać oczopląsu, ale po chwili wrażenie to zamienia się w czysty zachwyt. I ta idealna wypraska, w której każdy element ma swoje miejsce – achom i ochom nie było końca! Pod względem wizualnym byłam (i wciąż jestem!) pod wielkim wrażeniem.

Pory Roku - zawartość pudełka
Pory Roku – zawartość pudełka

W pudełku Seasons znajdziemy: 20 kości, 1 okrągłą planszę, 1 tor kryształów, 1 znacznik rundy i 1 znacznik pory roku, 4 plansze graczy, 8 żetonów biblioteki, 16 znaczników czarnoksiężników, 100 kart (60 podstawowych oraz 40 zaawansowanych) i na koniec: 64 okrągłych żetonów energii (po 16 żetonów energii wody, ziemi, ognia i powietrza). Bez wątpienia największą uwagę przyciągają kości. Duże, solidne kości w 4 różnych kolorach, które symbolizują każdą porę roku z osobna. Zima – niebieskie kości, wiosna – zielone kości, lato – żółte kości, jesień – czerwone kości. Co więcej, nie są to zwykłe sześciościenne, numeryczne kostki. Każda ścianka zawiera symbol, który poinformuje nas o zyskach w danej turze. Na uwagę zasługują również karty z fantastycznymi grafikami, ktoś się naprawdę napracował! Nic, tylko podziwiać.

Pory Roku - przegląd elementów
Pory Roku – przegląd elementów

Pory Roku – przygotowanie do gry.

Na początku kładziemy okrągłą planszę Pór Roku na środku stołu i umieszczamy na niej znacznik pór roku (pole 1 – zima) oraz znacznik rundy (pole I toru czasu). Plansza ta będzie nam służyć do odmierzania czasu naszego magicznego turnieju. Przy każdej porze roku układamy kości odpowiedniego koloru, w liczbie równej „ilość zawodników + 1”. Obok planszy kładziemy również tor kryształów, na którym będziemy odnotowywać swoje postępy w grze, a więc ilość zdobytych punktów prestiżu, które po 12 porach roku zadecydują o wyłonieniu nowego Arcymaga Xidit. Każdy ustawia na torze kryształów swoich 2 czarnoksiężników (1. na dole na polu nr 0, 2. na górze również na polu nr 0, które odmierza „setki” zdobytych kryształów). Obok planszy układamy znaczniki energii, które będziemy w czasie gry pobierać, a następnie każdy z graczy otrzymuje swoją własną planszę, którą kładzie przed sobą i ustawia na niej pozostałych czarnoksiężników. Na koniec dostajemy znaczniki biblioteki, które będą określały 2. oraz 3. rok turnieju magicznego. Po krótkich przygotowaniach jesteśmy gotowi na pierwszą fazę Seasons.

Plansza Pór Roku - ułożenie początkowe
Plansza Pór Roku – ułożenie początkowe
Tor kryształów - walka o punkty prestiżu
Tor kryształów – walka o punkty prestiżu

Draft – najważniejszy moment w grze.

Pierwsza faza gry jest najistotniejszym i w zasadzie najdłuższym momentem w grze. W preludium bowiem będziemy tworzyć swój zasób kart. Nie otrzymamy ich w ciemno (chyba, że gramy w wariancie dla początkujących) – skorzystamy z bardzo popularnej metody draftu. Na czym to polega? Każdy z graczy otrzymuje 9 kart mocy. Naszym zadaniem jest dokładne przejrzenie kart oraz wybranie jednej z nich. Odkładamy ją zakrytą przed sobą, a pozostałe 8 kart przekazujemy swojemu sąsiadowi po lewej. Tym samym my również otrzymujemy karty od przeciwnika z prawej. W ten sposób będziemy kontynuować wybieranie kart, do momentu kiedy wszyscy będą mieli przed sobą 9 kart. Dzięki tej metodzie nie zdarzy się więc sytuacja, że nasz przeciwnik będzie miał same mocne karty, a my słabe. Dlatego też najwięcej czasu gry w Pory Roku poświęca się właśnie na ten etap, gdyż to od niego głównie zależy nasze powodzenie w grze. Zwłaszcza, że istnieje szansa, że nie pobierzemy już dodatkowych kart mocy. Wybrane karty dzielimy na 3 stosy  – które będą określały 3 lata turnieju. Trzeba się więc zastanowić, które karty warto użyć już w pierwszym roku magicznych zmagań, a które zostawić na późniejszy etap turnieju. Stosiki kart muszą być równe, a więc w każdym będziemy mieć po 3 karty. Do odróżnienia stosów na kolejne lata posłużą nam żetony biblioteki, dzięki którym będziemy wiedzieć, które karty możemy wziąć na rękę w dalszych etapach rozgrywki.

Wybór kart na poszczególne lata turnieju
Wybór kart na poszczególne lata turnieju

Zima – czas zacząć turniej dwunastu Pór Roku.

Kiedy wszystko jest już przygotowane, zaczyna się właściwa rozgrywka, która jest wręcz banalna! Z racji tego, że turniej rozpoczyna się w zimie, pierwszy gracz chwyta wszystkie niebieskie kości i rzuca nimi. Następnie wybiera jedną z nich i kolej wyboru kości przechodzi na następnego gracza.

Piękne, kolorowe kości
Piękne, kolorowe kości z różnymi symbolami

Kości są głównie źródłem żetonów energii, które są nam niezbędne do zagrywania kart. Dlatego też na większości ścianek kości znajdziemy symbol jednego lub kilku żywiołów. Co ważne, w zależności od pory roku żywioły te będą się różnić – niektóre będą powszechne, o innych zaś możemy pomarzyć. Zapomnijcie, że zimą uda Wam się wyrzucić żeton ziemi – nie ma wyjścia, trzeba czekać na wiosnę. Poza symbolami żywiołów, na ściankach kości znajdują się również:

  • liczby, które oznaczają ilość zdobytych punktów, tj. kryształów,
  • gwiazdki, które oznaczają zwiększenie mocy przywoływania, która determinuje ilość kart, które możemy wyłożyć,
  • „ramkę”, która pozwala przemieniać żetony energii w punkty zwycięstwa, czyli transmutować (wg przelicznika znajdującego się na okrągłej planszy pór roku),
  • symbol karty, który oznacza dobranie z talii karty mocy (dobraną w ten sposób kartę gracz może zatrzymać lub odrzucić).

Po wybraniu kości, każdy gracz wykonuje akcje wskazane na kościach oraz dodatkowo może przywoływać karty z ręki.

Pory Roku - przykładowe karty. Dobrej jakości karton, przepiękne ilustracje
Pory Roku – przykładowe karty. Dobrej jakości karton, przepiękne ilustracje

Karty mocy to w zasadzie arsenał broni każdego czarnoksiężnika, dlatego tak istotny jest wybór jak najlepszego zestawu poprzez draft. Karty mocy dzielimy na karty magicznych przedmiotów (fioletowe kółeczko w lewym górnym rogu), które wpływają jedynie na ich właścicieli  oraz karty kompanów (pomarańczowe kółeczko), których efekty wpływają na pozostałych graczy. Ogółem mamy w talii 50 rodzajów kart po dwie kopie, będą się więc powtarzać. Pod cudownymi ilustracjami znajduje się koszt przywołania karty (kryształy lub żetony energii, które musimy zapłacić, by zagrać daną kartę) oraz efekt działania karty.

Pory Roku - opis karty
Pory Roku – opis karty

Niektóre karty mają jednorazowy, a niektóre ciągły efekt – dlatego trzeba być czujnym, by czegoś nie pominąć, bo można zapomnieć o korzyściach, które dają dane karty. Na każdej karcie mocy znajduje się również liczba punktów prestiżu (dla przypomnienia: 1 pkt prestiżu = 1 kryształ), jakie karta jest warta na koniec gry. Niektóre karty mają minusowe punkty, ale tak naprawdę nie należy się ich bać, zwykle takiej karty łatwo można się pozbyć. Aha, dodam tylko, że punkty prestiżu liczymy tylko z zagranych, czyli wyłożonych przed nami kart. Każda karta, która została w naszej ręce, daje na koniec -5 punktów. W czasie trwania turnieju każdy czarnoksiężnik może skorzystać z akcji bonusowych: zamiana 2 dowolnych żetonów na 2 inne, transmutacja z przelicznikiem +1, zwiększenie mocy przywoływania o 1, dobranie 2 kart, z czego 1 się zatrzymuje, a 2 odrzuca. Za każdą z wykorzystanych akcji bonusowych na koniec gry odejmuje się punkty. Wróćmy jednak do akcji wykonywanych w danej turze. Po wybraniu kości, wykonaniu akcji i ewentualnym wyłożeniu kart pierwszego gracza, swoje akcje wykonuje po kolei każdy kolejny pretendent do tytułu Arcymaga Xidit. Na koniec danej tury, kość, której żaden z graczy nie wybrał, wskaże nam o ile pól do przodu przesuwamy znacznik na planszy Pór Roku, bowiem na każdej ściance pod danym symbolem znajduje się 1,2 lub 3 kropeczki, które oznaczają właśnie upływ czasu. Po przesunięciu znacznika kolejny gracz rzuca kośćmi i powtarzamy czynności. Gramy dopóki nie upłynie 3 rok turnieju, wówczas grę kończymy, podliczamy punkty prestiżu i wyłaniamy zwycięzcę.

Pory Roku - plansza gracza
Pory Roku – plansza gracza

Podsumowanie.

Pory Roku (Seasons) to gra karciano – kościana dla 2 – 4 od graczy w wieku 14+, wydana w Polsce przez wydawnictwo Rebel. W zależności od ilości graczy – rozgrywka może zajmować od ok. godziny do nawet dwóch. Spotkałam się z opinią, że nawet dłużej. Gra od samego początku wzbudza zachwyt. Wszystkie elementy są solidnie wykonane, a plastikowa wypraska mieści je bez problemów i sprawia, że nawet w podróży nic nie będzie latać w pudełku. Kolory i grafiki są naprawdę mistrzowskie – wizualnie Pory Roku to mój ideał! Mały minus za kwadratowe znaczniki czarnoksiężników, które nie pasują klimatem do reszty elementów. Wielką zaletą Seasons są dosyć proste, przyswajalne zasady, dlatego też gra doskonale się sprawdzi nawet dla początkujących graczy. Jednak ci początkowi gracze mogą nie mieć szans z osobami, które już kilka czy kilkanaście razy grali w Pory Roku – znają oni bowiem karty i wiedzą, które warto trzymać, by czasem stworzyć takiego kombosa, że rywale pozostaną daleko w tyle. Podkreślam mogą, bo to nie zawsze jest regułą, o czym doskonale przekonałam się przy wczorajszej rozgrywce. Bardzo podoba mi się mechanizm wyboru kart, dzięki metodzie draft nie zdarzy się sytuacja, że przeciwnik ma same mocne karty, a my słabe. Co więcej – w grze w 2 osoby znamy 8 z 9 kart przeciwnika, więc wiemy czego się spodziewać, ale ta wiedza nie sprawia, że gra traci na klimacie. W Porach Roku mamy sporo losowości, gra opiera się bowiem na rzutach kostkami. Mi ta losowość w tej grze aż tak nie przeszkadza, zawsze jest o 1 więcej kostek niż graczy, poza tym możemy robić akcje specjalne – bonusy, które co prawda na koniec odejmą nam kilka –ba! nawet kilkadziesiąt kryształów, więc trzeba przekalkulować czy nam się to opłaca, ale zawsze możemy jakoś minimalnie wpłynąć na brak szczęścia w rzutach kośćmi. Pory Roku świetnie się skalują – czy gramy w 2 osoby, czy w 4, rozgrywka nie straci klimatu. Podoba mi się również możliwość wyboru poziomu trudności – dla początkujących są wybrane zestawy kart startowych, a Ci najbardziej zaawansowani korzystają z całej puli kart podstawowych i eksperckich. Podoba mi się również wprowadzenie dozy negatywnej interakcji między rywalami. Gracze starają się budować własną magiczną potęgę, jednocześnie osłabiając przeciwnika przez np. ciągłą kradzież kryształów, czy osłabianie żetonów energii. Seasons nie są jednak grą bez wad. Rażą przede wszystkim błędy w instrukcji i na kartach. Co więcej, w niektórych miejscach instrukcja nie jest przetłumaczona z francuskiego. W pierwszym dodatku do gry są poprawione karty, a dodatkowo dostępna jest errata, która koryguje część błędów, więc o tyle dobrze. Plansza kryształów powinna być trochę większa, ciężko przesuwać znaczniki, zwłaszcza gdy w grze biorą udział 4 osoby. Poza tym zaskakującym (i jakże mylącym!) było dla nas oznaczenie energii powietrza kolorem czerwonym – na początku myliliśmy ją z energią ognia. W Porach Roku trzeba być skupionym i kontrolować swoje karty, gdyż niektóre mają działanie co turę – ileż to razy zapomnieliśmy pobrać ekstra żetonów energii, czy dodać sobie kilka kryształów. Mimo tylu minusów, Pory Roku uważam za świetną pozycję i naprawdę dobrą inwestycję.

Plusy.

+ Doskonałe wykonanie elementów.

+ Żywe, piękne kolory i cudowne grafiki.

+ Idealna wypraska – miejsce na każdy element. Nawet po nałożeniu koszulek na karty wciąż się mieszczą. Duży plus.

+ Proste zasady.

+ Trzy poziomy trudności: dla początkujących, dla zaawansowanych oraz dla mistrzów.

+ Mechanizm wyboru kart – draft.

+ Dobra skalowalność – czy w minimalnym, czy w maksymalnym gronie osób, w Seasons gra się równie dobrze.

+ Duża regrywalność – przy tak dużej ilości kart oraz czynnikom losowym, każda partia będzie inna.

+ Fantastyczny, magiczny klimat gry.

+ Negatywna interakcja między graczami.

Minusy.

– Mnóstwo błędów w instrukcji i na kartach – koniecznie trzeba wydrukować sobie erratę.

– Niektórym może przeszkadzać zbyt duża losowość – stratedzy mogą być niepocieszeni.

– Często zapomina się o działaniach niektórych kart, trzeba być czujnym.

– Mylące może być to, że żetony energii ognia są żółte,  a powietrza czerwone.

– Znaczniki czarnoksiężników – pola na których je ustawiamy są okrągłe, więc kwadratowe znaczniki nie do końca mi odpowiadają.

– Dużą przewagę daje graczom znajomość kart, dlatego początkujący gracze mają małe szanse na wygraną ze starymi „wyjadaczami” gry.

– Zbyt mała, nieczytelna plansza kryształów.

Pory Roku – instrukcja do gry.

Leave a Reply