MegaWojowinicy - logo

MegaWojownicy, czyli mega rozróba!

Co każde zaćmienie słońca na legendarnej Wyspie Krańca Świata panuje ożywienie. Mieszkańcy zasiadają na trybunach i w napięciu oczekują… To właśnie dzisiaj rozpoczyna się ekscytujący turniej, znany wszystkim na Wyspie jako Plemienna Rozróba. W pojedynku tym zmierzą się tylko najpotężniejsi Wojownicy gotowi zrobić wszystko, by wyeliminować rywali. Nie będzie łatwo, bo w tym turnieju panuje jedna zasada – każdy na każdego. Zbliża się wielka rozróba! Użyj swoich unikalnych zdolności, walcz i pokonaj wszystkich – zostań tym jednym jedynym Wojownikiem podziwianym przez widzów. Zostań MegaWojownikiem!

MegaWojowinicy - pudełko
MegaWojowinicy – pudełko

Zestaw bitewny, czyli zawartość pudełka.

W standardowej wielkości pudełku MegaWojowników znajdziemy:

  • 8 dwustronnych kartonowych figurek reprezentujących MegaWojowników,
  • 12 plastikowych podstawek pod figurki,
  • 8 kart postaci Wojowników,
  • 64 karty akcji,
  • 6 sześciościennych kostek do gry,
  • 74 żetony punktów życia/punktów popularności,
  • Tor rund,
  • Znacznik rundy,
  • 8 żetonów szczęśliwego czaru,
  • 1 żeton czaszki,
  • 2 żetony szoku elektrycznego,
  • Instrukcję.
MegaWojowinicy - zawartość pudełka
Zawartość pudełka
MegaWojowinicy - przegląd elementów
Przegląd elementów

Opis wszystkich elementów zacznę właśnie od opakowania, bo jak się za chwilę przekonacie odgrywa ono bardzo znaczącą rolę w całej grze. MegaWojownicy od samego początku witają nas niesamowitymi grafikami. Barwne, komiksowe ilustracje z pudełka są wprost genialne i są świetną zapowiedzią tego, co czeka nas w środku.

Akcja Plemiennej Rozróby nie może dziać się nigdzie indziej, tylko na arenie – a tworzymy ją właśnie z opakowania gry. Wystarczy odwrócić zamknięte pudełko do góry nogami, umieścić w nim elementy ścian z kolumnami i pochodniami i voilà – klimatyczna arena 3D gotowa! Plansza do gry prezentuje się wprost znakomicie – spodoba się nie tylko dzieciakom, gwarantuję 😉

MegaWojowinicy - elementy do zbudowania areny
Arena przed budową ….
MegaWojowinicy - gotowa arena
…. i  po budowie

Czas przejść do samych MegaWojowników, których w grze mamy aż ośmiu. Bohaterowie przedstawieni są za pomocą kartonowych figurek, które umieszczamy w plastikowych podstawkach, dzięki którym stabilnie stoją. Mniejsze figurki potrzebują jednej podstawki, te większe aż dwóch. Raz złożeni MegaWojownicy spokojnie mieszczą się w pudełku, więc nie ma potrzeby po danej partii oddzielać podstawek od kartoników. Powiem nawet, że jest to niewskazane, gdyż od częstego zdejmowania plastikowych elementów niszczy się karton. Także proponuję raz złożyć i tak zostawić. Sam karton jest w porządku, jest dosyć twardy i solidny (o ile nie bawimy się w nieustanne ściąganie i zakładanie podstawek). MegaWojownicy na pewno posłużą nam na długi czas, nie ma obaw. W figurkach podobają mi się nie tylko ilustracje, lecz także fakt, że są dwustronne – mamy więc zarówno tył, jak i przód naszych bohaterów. Możemy więc podziwiać MegaWojowników w walce z każdej strony 😉 Na pewno Waszą uwagę zwrócił fakt, że figurki bohaterów różnią się rozmiarem. Między najmniejszym Aramistrzem – kuchcikiem muszkieterem, a największym Drakonidasem – spartańskim czerwonym smokiem jest spora różnica, ale spokojnie, postacie są bardzo dobrze zbalansowane, także każdy ma szansę wygrać.

Figurki MegaWojowników
Figurki MegaWojowników
Dwustronne figurki, które możemy podziwiać z każdej strony. Tutaj Sorgo - minotaur matador
Dwustronne figurki, które możemy podziwiać z każdej strony. Tutaj Sorgo – minotaur matador

Każda z postaci nie tylko ma swoją figurkę, lecz także swój zestaw startowy, czyli punkty życia, karty walki oraz znacznik szczęśliwego czaru. Dodatkowo Baobab oraz Wygrzew dysponują osobnymi pojedynczymi żetonami wynikającymi z ich ekstra umiejętności. Wszystkie elementy są bardzo czytelne i porządnie wykonane, także nie ma się do czego przyczepić. Cały zestaw danego MegaWojownika bez problemu skompletujemy dzięki kolorom i imionom bohaterów widocznym na rewersach kart. Poza tym do pudełka z grą, wydawnictwo Rebel dołączyło 8 dużych woreczków strunowych, w których warto trzymać posegregowane elementy każdego Wojownika z osobna. Dzięki temu oszczędzimy sporo czasu na przygotowaniu do Plemiennej Rozróby. Mała rzecz, a jakże pomocna. W odmierzaniu czasu trwania walki pomaga nam tor rund, po którym przesuwamy znacznik odliczając chwile do końca rozróby, ostatecznego gongu, po którym poznamy MegaWojownika.

MegaWojowinicy - punkty życia a z drugiej strony punkty popularności
Z jednej strony punkty życia (serce), z drugiej punkty popularności (zwycięski laur)
MegaWojowinicy - karty walki
MegaWojowinicy – karty walki
MegaWojowinicy - posegregowane elementy ułatwiaja setup gry
Posegregowane elementy to szybszy setup gry

Ostatni element jaki nam pozostał to instrukcja, która jest dosyć krótka i czytelna. Bardzo dobrze opisuje proste zasady gry, po jednym przeczytaniu można śmiało i bez obaw zasiąść do rozgrywki. Na końcu instrukcji jest dokładny opis sekretnych technik i magicznych przedmiotów Wojowników, więc warto mieć go zawsze gdzieś w pobliżu. Zwłaszcza przy pierwszych kilku partiach.

Instrukcja ze ściągą z najważniejszych kart
Instrukcja ze ściągą z najważniejszych kart

Przygotowanie do Plemiennej Rozróby.

Zanim przejdziemy do opisu walki, na chwilkę zatrzymamy przy samej karcie postaci, która informuje nas o kilku ważnych rzeczach: o początkowej ilości punktów życia, sile naszej obrony, a także o imieniu, kolorze i rozmiarze Wojownika.

MegaWojownicy - opis karty
Opis karty – Wygrzew ma 9 punktów życia i aktualną obronę 3

Karty walki natomiast zawierają informacje o: inicjatywie, liczbie punktów ruchu, liczbie kostek ataku wręcz oraz ataku dystansowego, a także o aktualnej obronie i ewentualnej zdolności specjalnej. Także to od wyboru naszej karty będzie zależało to, co będziemy mogli w danej rundzie wykonać, ale o tym dopiero za chwilę.

MegaWojownicy - opis karty walki
Opis karty walki – Wygrzew ma inicjatywę 1 i obronę 3, nie poruszy się w tej turze, w walce wręcz będzie rzucał aż 6 kośćmi, nie będzie atakował z dystansu. Dodatkowo ma ekstra zdolność szoku elektrycznego!

Przygotowanie do gry rozpoczynamy od złożenia areny – naszego obszaru walki. Następnie każdy z graczy wybiera bądź losuje swojego bohatera i pobiera jego zestaw startowy: figurkę, żetony oraz karty. Zaczynając od najmniejszego bohatera (w razie wątpliwości rozmiary Wojowników opisane są na kartach), gracze po kolei ustawiają swoje figurki na pustej arenie. Jak już pewnie zwróciliście uwagę, nasza plansza składa się z 7 obszarów walki oddzielonych liniami: sześciu zewnętrznych oraz jednego głównego na samym środku areny. Jeśli gramy w komplecie tj. w 8 osób, to rozstawianie figurek zaczynamy od zewnętrznych obszarów areny. W ten sposób dwóch największych Wojowników znajdzie się w centralnym obszarze walki. Jeśli gramy w dwie osoby, to każdy z graczy może wybrać sobie 2,3 a nawet 4 bohaterów, którzy wspólnie będą walczyć w celu wyeliminowania członków drużyny przeciwnika.

Po umieszczeniu Wojowników na arenie przechodzimy do rozstawienia zestawu startowego naszych bohaterów. Każdy gracz kładzie przed sobą awersem do góry kartę postaci swojego Wojownika, a po prawej stronie układa żetony punktów życia. Żetony te są dwustronne, więc trzeba przypilnować, by ułożyć je z widoczną ikoną serca. W pobliżu karty postaci ustawiamy jeszcze żeton czaru oraz inne ewentualne żetony przypisane do postaci (w przypadku lwa i baobaba). 8 kart akcji trzymamy albo w ręce, albo przy karcie postaci. Na torze rundy ustawiamy znacznik na pierwszej rundzie, wyjmujemy wszystkie kostki i jesteśmy gotowi na Plemienną Rozróbę!

MegaWojowinicy - przygotowanie do gry dla 2 osób
Przygotowanie do gry dla 2 osób – każdy z graczy wybrał po dwóch Wojowników

Czas rozpocząć jatkę!

Na początku każdej rundy gracze wybierają w tajemnicy przed pozostałymi jedną ze swoich kart akcji, które układają na stole awersem do dołu, nie zasłaniając aktywnej w danej rundzie karty (karta postaci jest naszą pierwszą aktywną kartą, która będzie obowiązywała dopóki nie zostanie przykryta przez pierwszą zagraną kartę walki). Następnie gracze zaczynają odliczanie na głos od 8 do 1 – co oznacza odliczanie inicjatywy. Gracz, który ma najwyższą inicjatywę jako pierwszy odkrywa swoją kartę i wykonuje akcje dostępne na jego karcie. Jeśli kilku graczy miało taką samą wartość inicjatywy, to akcje rozpoczyna ten z Wojowników, który jest najmniejszy. Gracze muszą wykonać wszystkie możliwe akcje, ale sami wybierają kolejność ich wykonywania.

  • Ruch – za każdy punkt ruchu widoczny na karcie walki, gracz musi przesunąć swojego Wojownika o jeden obszar na arenie. Nigdy nie może wrócić na obszar, z którego zaczął swoją turę.
  • Walka wręcz – gracz atakuje innego gracza, którego Wojownik znajduje się na tym samym polu co on. Aktywny gracz rzuca tyloma kostkami, ile wskazuje jego karta walki.
  • Strzelanie – gracz atakuje innego gracza, którego Wojownik znajduje się na innym obszarze areny. Aktywny gracz rzuca tyloma kostkami, ile wskazuje jego karta walki.

Gdy gracz atakuje wręcz czy z dystansu, to po rzucie kością/kościami porównuje wyniki z obroną przeciwnika widoczną na jego aktywnej karcie. W przypadku ataku z bliska każda kość, na której widnieje wartość równa lub wyższa niż obrona rywala, okazuje się cielnym ciosem i obrażeniem dla przeciwnika. W przypadku zaś ataku z daleka, gracz musi od wyniku rzutu na każdej kości odjąć 1. Tak zmodyfikowany wynik gracz porównuje z obroną atakowanego. Za każde zadane obrażenie gracz zabiera rywalowi 1 żeton punktu życia, który odwraca na stronę z laurem i dodaje do swoich zasobów. Od tej chwili są to jego punkty popularności.

Gdy pierwszy gracz wykona wszystkie możliwe akcje, to kolejka przechodzi do następnego zawodnika, który miał drugą z kolei najwyższą inicjatywę. Teraz to jego Wojownik będzie mógł odpłacić się i pozbawić innego bohatera jednego a może nawet kilku żyć. O to bowiem chodzi – dobij innych, zanim oni dobiją Ciebie! Może brzmi drastycznie, ale wierzcie mi, w MegaWojownikach mamy więcej śmiechu niż agresywnej walki. A gdy nasz Wojownik już ledwo zipie, to w każdej chwili możemy użyć żetonu szczęśliwego czaru, który można zastosować dwojako – odwracając jedną z kostek atakującego na drugą stronę lub zmuszając atakującego do przerzucenia maksymalnie 3 kości, pamiętając, że drugi wynik jest tym ostatecznym. Także warto jest go zachować na czarną godzinę.

MegaWojownicy w trakcie Plemiennej Rozróby
MegaWojownicy w trakcie Plemiennej Rozróby – zostało już tylko dwóch Wojowników

Gra może się skończyć na dwa sposoby: gdy na arenie zostanie tylko jeden Wojownik – automatyczny zwycięzca lub po upływie 7 rund, po których należy podliczyć punkty popularności wszystkich ocalałych bohaterów i wyłonić zwycięzcę. Każde zabrane życie przeciwnikowi daje jeden punkt popularności, z wyjątkiem pierwszego straconego przez Wojowników życia, które są warte aż 3 punkty popularności. Gdy dwóch lub więcej graczy ma tyle samo punktów, to zwycięzcą zostaje gracz, który wyeliminował  największą liczbę przeciwników (za co jako trofeum zgarnął figurkę przegranego).

MegaWojowinicy - łupy Wygrzewa
Wygrzew w walce – aktywna obrona to 4, wciąż pozostało mu 7 punktów życia, zdobył już sporo punktów popularności i wyeliminował Bonzaia, za co zgarnął jako trofeum jego figurkę. Czy zostanie MegaWojownikiem?

Wrażenia z MegaWojowników.

MegaWojownicy to gra, obok której nie przejdzie się obojętnie. Będąc na jednej z wcześniejszej edycji Gratislavii przechodziłam obok rodziny, która z uśmiechami na twarzy toczyła bój na arenie. To właśnie ta niecodzienna plansza zwróciła moją uwagę i gdy szukałam prezentu dla chrześniaka, to nie miałam wątpliwości co kupić. I powiem Wam tyle – MegaWojownicy okazali się strzałem w dziesiątkę dla mojego dziewięciolatka. Gdybyście widzieli ten błysk w oczach po pierwszej rozgrywce – bezcenne 🙂 Co mi się podoba w MegaWojownikach? Po pierwsze wspominana oprawa graficzna, figurki i trójwymiarowa plansza. Dzięki takim detalom gra bardzo zyskuje na klimacie. Po drugie – postacie. Każdy Wojownik jest inny, każdy niesamowity. Początkowo może się wydawać, że mali bohaterowie tacy jak Aramistrz, Żożoba czy Bonzai nie mają szans z wielkim Baobabem czy Drakonidasem, bo jak niby bohater, który ma 5 punktów życia pokona tego z 16 punktami życia? Owszem, duzi Wojownicy mają więcej życia, ale mają też słabszą obronę. Także zdecydowanie łatwiej jest ich pozbawić życia niż małych i zwinnych bohaterów, którzy unikają ciosów. Braki w jednym, Wojownicy nadrabiają w czymś innym. Podoba mi się również to, że każdy z Wojowników posiada dwie unikalne karty z sekretną techniką oraz magicznym przedmiotem. A mamy eksplodujące beczki prochu, które potrafią zranić wielu Wojowników jednocześnie, energetyczne namierzanie, które dodaje 1 do wartości rzuconych kostek czy chociażby ulubieniec mojego siostrzeńca – elektryczny miecz „Błysk w pysk”, który jak nam się poszczęści, to pozwoli na atak z dystansu nawet wszystkimi kostkami. Każda z postaci ma więc swoje asy w rękawie i nigdy nie ma się pewności kto wygra. Co mi się jeszcze podoba, to to, że zasady gry zniechęcają nas przed zbyt szybkim pokonaniem przeciwników, bowiem jeśli pozbawimy kogoś życia w ciągu 3 pierwszych rund, to publiczność okaże swą dezaprobatę obrzucając nas kamieniami za zbyt krótkie widowisko. Także walcz, ale pamiętaj, że widzowie są najważniejsi 😉 W grze jest sporo losowości, w końcu rzucamy kościami, ale jakoś tak w MegaWojownikach ta losowość nie przeszkadza zbytnio. Chociaż zdarzają się sytuacje, że kości nam nie sprzyjają i szybko zostaniemy wyeliminowani z rozgrywki i pozostaje nam jedynie miejsce na widowni. Jeśli chodzi o negatywną interakcję, to jest jej w MegaWojownikach naprawdę sporo, ale nie jest ona bardzo złośliwa, więc nie powinno być większych zgrzytów przy partiach z delikatnymi i wrażliwymi graczami 😉 Zwłaszcza, że gra zawiera również warianty, w których gracze współpracują ze sobą i walczą zespołowo. Cała zabawa w MegaWojownikach polega na tym, aby poniekąd przewidzieć ruchy przeciwników i zaatakować w odpowiednim momencie i w odpowiedni sposób. Przez zagrywanie kart w ciemno nasuwa mi się porównanie MegaWojowników do Colt Express, w którym również staramy się uprzedzić zachowania rywali. Jednakże ze względu na figurki i wzajemne atakowanie się graczy, MegaWojownicy częściej porównywani są do Potworów w Tokio.

MegaWojowinicy na arenie
MegaWojowinicy na arenie. Mały czy duży – każdy ma szansę na tytuł MegaWojownika!
MegaWojownicy - tor rund wraz ze znacznikiem
Publiczność nie lubi zbyt krótkich widowisk, o czym przypomina nam tor rund. Wyeliminowanie przeciwnika w 3 pierwszych turach grozi wygwizdaniem i obrzuceniem kamieniami!

Podsumowanie.

MegaWojownicy to gra od 2 do 8 osób w wieku 8+ od wydawnictwa Rebel. W grze wcielamy się w Wojowników, którzy przybyli na legendarną Wyspę Krańca Świata, by wziąć udział w elitarnym turnieju zwanym Plemienną Rozróbą. Cel jest jeden – wyeliminować wszystkich przeciwników i zostać jednym jedynym zwycięzcą, MegaWojownikiem. Gracze w ciągu 7 rund toczą na arenie bój na śmierć i życie. Strzelają, walczą wręcz, przemieszczają się z miejsca na miejsce, bronią się przed wrogimi atakami, a wszystko to na prawdziwej arenie. MegaWojownicy to typowa gra imprezowa z prostymi zasadami i szybkim czasem rozgrywki, w której jest sporo losowości i negatywnej, aczkolwiek niezłośliwej interakcji. Doskonale się sprawdzą na imprezie z przyjaciółmi czy rodzinnym spotkaniu. Spodoba się nie tylko dzieciom!

Plusy.

+ Trójwymiarowa, klimatyczna plansza z pudełka.

+ Genialna oprawa graficzna i ogólne wykonanie.

+ Figurki MegaWojowników – stabilne dzięki podstawkom.

+ Proste zasady i dosyć szybki czas rozgrywki.

+ Negatywna, ale niezbyt złośliwa interakcja.

Minusy.

– Można szybko odpaść z gry, zwłaszcza gdy gracze zmówią się przeciwko Tobie.

– Przy maksymalnej liczbie graczy panuje chaos.

MegaWojownicy – instrukcja do gry.

Leave a Reply