Latający Ogród - tytułowe

Latający Ogród, czyli odświeżone spojrzenie na List Miłosny.

Ponad dwa lata temu dzieliłem się z Wami moimi wrażeniami na temat niewielkiej gry karcianej, jaką był List Miłosny. Niepozorne pudełko zaskoczyło mnie wtedy bardzo pozytywnie. 20 kart, banalne zasady, krótka, ale emocjonująca rozgrywka. Czego chcieć więcej? Czy w ogóle da się wycisnąć coś więcej z tak niewielkiej gry? Wygląda na to, że się da. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję malutkiej karcianki Zaginione Dziedzictwo: Latający Ogród.

Latający Ogród - zajawka
Zaginione Dziedzictwo: Latający Ogród

Zaginione Dziedzictwo jako seria.

Zanim przejdziemy do bardziej szczegółowego opisu warto zaznaczyć fakt, że Zaginione Dziedzictwo to tak naprawdę seria gier składająca się z następujących tytułów:

  • ZAGINIONE DZIEDZICTWO 1 – PRZYBYSZ – Kronika I
  • ZAGINIONE DZIEDZICTWO 2 – LATAJĄCY OGRÓD – Kronika I
  • ZAGINIONE DZIEDZICTWO 3 – WIEŻA BIAŁOZŁOTA – Kronika II
  • ZAGINIONE DZIEDZICTWO 4 – GWIEZDNE OSTRZE – Kronika II

Wszystkie te tytuły są od siebie niezależne. Również kolejność grania nie ma żadnego znaczenia. Co ciekawe poszczególne talie można ze sobą łączyć, tworząc jedną dużą talię (połączenie 2 talii) lub talię unikatową poprzez zmieszanie kart z różnych zestawów. Każdy z powyższych tytułów różni się od siebie nie tylko kartami, ale również sposobem rozgrywki oraz tłem fabularnym.

Zawartość opakowania.

Tak jak już wspominałem, Zaginione Dziedzictwo to bardzo mała gra karciana. W pudełku przypominającym opakowanie standardowej talii kart znajdziemy:

  • 20 kart, w tym 4 karty pomocy i 16 kart gry.
  • Instrukcję do gry.
Latający Ogród - zawartość opakowania
Zawartość opakowania

Jak widać ilość elementów jest ograniczona do niezbędnego minimum, co tylko potwierdza, że Zaginione Dziedzictwo rzuca wyzwanie Listowi Miłosnemu.

Czas przyjrzeć się poszczególnym elementom. I może dla odmiany zaczniemy od instrukcji, która jest zadziwiająco gruba. Miało być łatwo i przyjemnie, a okazuje się, że instrukcja ma w sumie 32 strony…. Ale spokojnie, po pierwsze owe 32 strony są mikroskopijne, także gdyby całość rozpisać na kartce formatu a4 to nie jestem pewien czy zapisalibyśmy całą stronę. Po drugie ponad połowa instrukcji to opisy fabularne, zasady opcjonalne czy też bardzo ładne grafiki. Faktycznych, niezbędnych do rozpoczęcia rozgrywki zasad jest niecałe 10 stron, które przypominam są niezwykle małe. Jeżeli chodzi o wykonanie, to instrukcja jest czytelna, solidna i w zasadzie po jednym przeczytaniu można schować ją z powrotem do pudełka.

Latający Ogród - instrukcja
Instrukcja

Teraz pora na karty i może najpierw popatrzmy na karty pomocy, które są uzupełnieniem do instrukcji. Zawierają one zasadniczo wszystkie informacje potrzebne do przygotowania i przeprowadzenia rozgrywki i gdyby nie drobne niedopowiedzenia, spokojnie mogłyby zastąpić instrukcję. I właśnie dlatego karty pomocy w rozgrywce w zasadzie się nie przydają, bo instrukcja na tyle jasno wszystko wyjaśnia, że dodatkowe pomoce w czasie gry nie są potrzebne. Pisząc całkiem szczerze, moje pierwsze skorzystanie z kart pomocy było w czasie pisania tego tekstu. Trochę szkoda, że nie ma na nich informacji ile sztuk poszczególnej karty jest w talii, byłoby to dość pomocne szczególnie dla graczy rozpoczynających swoją przygodę w świecie Zaginionego Dziedzictwa. Także dobrze, że są, ale nic by się nie stało gdyby ich nie było.

Latający Ogród - karty pomocy
Karty pomocy

Skoro potrzymałem Was trochę w niecierpliwości, pora przyjrzeć się głównemu elementowi Zaginionego Dziedzictwa, czyli kartom do gry. Jest ich w sumie 16. Jakość wykonania budzi pewne wątpliwości. Już po paru rozgrywkach widać ślady zużycia, ale należy pamiętać, że jest to gra niskobudżetowa i za cenę około 15 złotych nie można się spodziewać cudów. Jeżeli chodzi o grafiki, które znajdziemy na kartach to moim zdaniem jest bardzo dobrze. Pewnie wynika to z faktu, że zawsze miałem słabość do kolekcjonerskich gier karcianych, a właśnie te pod względem graficznym Latający Ogród mi przypomina.

Latający Ogród karty do gry
Karty do gry

Cel gry.

Zanim przyjrzymy się celowi gry, warto poświęcić chwilę i zapoznać się z fabułą Latającego Ogrodu. Otóż tytułowy Latający ogród to Zaginione Dziedzictwo – tajemniczy okręt spoza niebios, będący swojego rodzaju rajem. To Zaginione Dziedzictwo, strzeżone przez potężnego strażnika, przyciąga śmiałków swoją rajską aurą, a ten, kto dotrze tam jako pierwszy, może liczyć na nagrody niepodobne do niczego innego.

Latający Ogród - EF

W czasie rozgrywki gracze wcielają się w poszukiwaczy przygód szukających drogi do tajemniczego Latającego Ogrodu. Ten, komu uda się odnaleźć to niezwykłe miejsc – wygrywa. Jeżeli jednak żaden ze śmiałków nie odnajdzie tego niezwykłego miejsca, wszyscy przegrywają.

Przygotowanie i przebieg gry.

Przygotowanie rozgrywki jest banalnie proste i ogranicza się do potasowanie tali, rozdania każdemu z poszukiwaczy po jednej karcie i odrzuceniu jednej z kart na obszar ruin i w zasadzie można zaczynać.

Latający Ogród - przed rozgrywką
Gra gotowa do rozpoczęcia

Sama rozgrywka składa się z dwóch faz, tj. eliminacji i poszukiwań.

Jeżeli graliście w List Miłosny, to faza eliminacji powinna być Wam bardzo dobrze znana, bo w obu przypadkach wygląda identycznie. Na tym etapie gry gracze po kolei wykonują ruch według schematu: dobierz jedną kartę (do dwóch na ręce), wybierz jedną z kart i odrzuć ją, a następnie rozpatrz jej efekt.  Jeżeli podczas eliminacji odpadną wszyscy poza jednym graczem zostaje on zwycięzcą, a gra dobiega końca. Jeżeli jednak w momencie, gdy wyczerpie się stos kart do dobierania w grze pozostaje przynajmniej dwóch graczy, przechodzimy do fazy poszukiwań, w czasie której będziemy wykorzystywać wiedzę zdobytą w fazie eliminacji. Ten etap rozgrywamy w kolejności wynikającej z numerów posiadanych kart – im niższy numer, tym szybciej rozegramy naszą turę. Tutaj ważna uwaga – karty, które posiadamy są tajne, nikt poza nami nie powinien widzieć naszej ręki, dlatego jeden z graczy powinien na głos pytać się po kolei, czy któryś z graczy posiada kartę o numerze 1, 2, itd.… Gdy jeden z poszukiwaczy będzie posiadał kartę o wskazanym przez pytającego numerze może on przystąpić do poszukiwań. W tym momencie musi on odnaleźć wśród zakrytych kart graczy i kart ruin, kartę Latającego Ogrodu. Jeżeli mu się uda – wygrywa rozgrywkę, jeżeli jednak spudłuje – tura przechodzi do kolejnego gracza. Jeżeli nikomu nie uda się odnaleźć Latającego Ogrodu, wszyscy przegrywają.

Latający Ogród - w czasie rozgrywki
Rozgrywka

Latający Ogród – wrażenia z rozgrywki.

Szczerze mówiąc do Latającego Ogrodu podchodziłem początkowo dość sceptycznie. Co prawda zanim zdecydowałem się na nabycie własnego egzemplarza zrobiłem krótki „research” i wszystkie opinie, z którymi się spotykałem były jak najbardziej pozytywne. Nie sądziłem jednak, że gra, która bazuje na mechanice Listu Miłosnego może zaoferować coś więcej. No bo jak? 16 kart przecież nie może zaoferować niczego nowego…. A jednak 😉 Oczywiście nie możemy się spodziewać, że dostaniemy produkt zupełnie inny, bo nie ma się co oszukiwać, że pierwsza cześć rozgrywki wygląda niemal identycznie jak w przypadku Listu Miłosnego, ale to drugi etap jest tym, co wpływa na świeżość serii Zaginione Dziedzictwo. Teraz już nie wystarczy dotrwać do końca z jak najwyższą kartą. Tym razem liczyć będzie się wiedza, którą będziemy zdobywać w czasie rozgrywki. Na znaczeniu zdecydowanie nabiera zdolność blefowania i zapamiętywania, a pozornie prosta gra staje się dość skomplikowana – jak na tytuł tego kalibru oczywiście. W moim osobistym odczuciu ta kategoria gier zyskała nowego lidera. Oczywiście List Miłosny nie popadnie w zapomnienie, ale to Zaginione Dziedzictwo będzie tytułem, który częściej zajmować będzie miejsce na naszym stole.

Podsumowanie.

Zaginione Dziedzictwo: Latający Ogród to niewielka gra karciana dla 2 do 4 graczy od wydawnictwa Bard. W czasie rozgrywki gracze wcielają się w dzielnych poszukiwaczy przygód starających się odnaleźć niezwykły pozaziemski statek – tytułowe Zaginione Dziedzictwo. Mechanika rozgrywki w dużej mierze bazuje na tej znanej z Listu Miłosnego, jednak wprowadzono też kilka nowości, które sprawiają, że seria Zaginione Dziedzictwo spokojnie może zostać postawiona jeden szczebel wyżej na drabinie zaawansowania. Sama rozgrywka jest niezwykle dynamiczna, a zasady banalne. Wykonanie gry stoi na dobrym poziomie. Co prawda, jakość kart nie jest najlepsza, ale musimy pamiętać, że cena tej gry waha się w okolicach 15 zł, także nie ma na co narzekać. Zdecydowanym atutem gry jest jej oprawa graficzna, co możecie sprawdzić na wcześniejszych zdjęciach. Reasumując, jeżeli spodobał Wam się List Miłosny, ale szukacie czegoś nowego, to zdecydowanie polecam Latający Ogród.

Plusy.

+ Prostota.

+ Mechanika.

+ Doskonały przerywnik pomiędzy cięższymi tytułami.

+ Cena.

+ Szybkość rozgrywki.

+ Nowy zdecydowany lider w swojej kategorii 🙂

Minusy.

– Jakość kart.

– Nadal losowość ma spory wpływ na rozgrywkę.

 

Zaginione Dziedzictwo: Latający ogród – instrukcja do gry.

One response... add one

Brzmi naprawdę nieźle i chociaż mimo tego, że nie przepadam za Listem Miłosnym (nudzi mnie… :() to za każdym razem wygrywam 🙂 Takie moje głupie szczęście 😛

Leave a Reply