Kotobirynt - logo

Poplątana sieć kanałów, czyli Kotobirynt.

Ciemną nocą miasto wydaje się takie wielkie – zwłaszcza jeśli jesteś małym Kotkiem. Każdy kanał, każda uliczka wyglądają tak samo… I jak tu odnaleźć drogę do domu, gdzie czeka pełna miseczka jedzenia i troskliwy Opiekun? Pomóż puchatym czworonogom i wskaż im ścieżkę w tym miejskim labiryncie. Zapraszam na recenzję gry, obok której wielbiciele Kotów nie przejdą obojętnie – poznajcie Kotobirynt.

Kotobirynt - metalowe pudełko
Kotobirynt – pudełko

Co znajdziemy w pudełku?

W niewielkim, metalowym pudełeczku z grą znajdziemy:

  • 26 kart Kanałów,
  • 15 kart Kotów,
  • 2 karty Opiekunów,
  • Instrukcję.
Kotobirynt - zawartość pudełka
Kotobirynt – zawartość pudełka

Elementów może niewiele, ale uwierzcie mi, że naprawdę wystarczająco, by zapewnić doskonałą rozrywkę pobudzającą do pracy szare komórki.

Jeśli chodzi o wykonanie kafli w formie kwadratowych kart, to w zasadzie nie ma co narzekać. Owszem, mogłyby być nieco grubsze, ale w zasadzie samych kart nie trzymamy w trakcie gry w dłoniach, więc nie powinny się szybko zniszczyć. Dużym plusem gry jest jej szata graficzna. Ilustracje Kotków są po prostu przeurocze – czasem zabawne, czasem wręcz rozczulające! Moja siostrzenica aż nie mogła się zdecydować, który z sierściuchów jest najsłodszy 🙂 Achom i ochom nie było końca.

Kotobirynt - sympatyczne karty Kotów
Sympatyczne karty Kotów

Oprócz kart kociaków znajdziecie również całą sieć kanałów: zakrętów, skrzyżowań, prostych dróg – prawdziwy labirynt, który dzięki naszej pomocy zaprowadzi urocze dachowce wprost do dwóch Opiekunów czekających z niecierpliwością na przybycie głodnych gości.

Kotobirynt - karty Kanałów
Karty Kanałów
Kotobirynt - karty Opiekunów
Karty Opiekunów

Instrukcja do Kotobiryntu jest niezwykle krótka i przejrzysta. Dokładnie opisuje zasady gry, także już po pierwszym przeczytaniu będziecie mogli swobodnie zasiąść do rozgrywki.

Pudełeczko Kotobiryntu jest na tyle małe, że spokojnie mieści się w dłoni. Dzięki temu z łatwością schowamy go do plecaka czy torebki, a metalowe opakowanie będzie chroniło karty przed zniszczeniem.

Kotobirynt - małe pudełeczko
Małe pudełeczko, które wszędzie zmieścisz

Przygotowanie oraz zasady gry.

Zanim zasiądziemy do rozrywki, musimy w pierwszej kolejności oddzielić karty Kotów od kart Kanałów. Wśród kart Kanałów należy odnaleźć dwie karty przedstawiające zakręt. Pozostałe karty tasujemy, po czym układamy z nich kwadrat o wymiarach 4×4. Karty ustawiamy losowo, poza wspominanymi kartami z zakrętem, które umieszczamy w dolnym lewym oraz górnym prawym rogu powstałego kwadratu. Sieć kanałów mamy już gotową. Pozostało nam już jedynie umieścić w odpowiednim (stałym) miejscu obu opiekunów oraz dwie losowe karty z Kotami. Obok kwadratu ustawiamy odkryty stos kart Kanałów oraz zakryty stos kart Kotów. Przygotowana plansza prezentuje się w następujący sposób.

Kotobirynt - przygotowanie do rozgrywki
Przygotowanie do rozgrywki

Jesteśmy gotowi do rozgrywki! Celem gry jest zgromadzenie jak największej liczby punktów, które zdobywamy doprowadzając Koty do kochających Opiekunów. Dokonamy tego, jeśli pomiędzy naszym sierściuchem a właścicielem stworzymy nieprzerwaną ścieżkę kanałów. Jak pewnie zauważyliście, na każdej karcie Kotów oprócz uroczego rysunku znajdziecie wartość liczbową w przedziale 3-5 (po 5 kart), która oznacza liczbę punktów, które zdobędziemy gdy poprowadzimy danego Kota wprost do opiekuna czekającego z miseczką jedzenia.

Grę rozpoczyna gracz, który jako ostatni widział czarnego Kota i kontynuujemy zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W swojej turze każdy z graczy będzie mógł wykonać 2 dowolne akcje, a są to:

  • obrót karty Kanału,
  • umieszczenie nowej karty Kanału.

W obrocie nie ma nic skomplikowanego, najzwyczajniej w świecie obracamy wybraną kartę o 90 lub 180 stopni – tyle. Nieco trudniejsza może się wydawać druga akcja, która polega na wypchnięciu zewnętrznego tunelu. Gracz wybiera kartę Kanału z krawędzi planszy i odkłada ją na spód talii Kanałów, a następnie bierze odkrytą wierzchnią kartę Kanału i wpycha ją w rząd/kolumnę, z której właśnie usunęliśmy tunel. Nowy kanał zawsze wpychamy od strony, z której nie usunęliśmy karty.

Jeśli po wykonaniu którejś z akcji uda nam się stworzyć bezpośrednią ścieżkę od Kota do Opiekuna, to w nagrodę zabieramy kartę Kota i umieszczamy odkrytą przed sobą. Są to nasze punkty, których już nikt nam nie odbierze. Następnie dzieją się dwie rzeczy – po pierwsze przesuwamy kartę Opiekuna (do którego właśnie został doprowadzony Kot) o jedno miejsce zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a po drugie z wierzchu talii Kotów losujemy nowego dachowca, którego umieszczamy na miejscu zdobytej przed chwilą karty Kota i zgodnie z ruchem wskazówek przesuwamy ją o jedno miejsce. Karta Kota oraz Opiekuna nigdy nie mogą być na tym samym miejscu. Jeśli zdarzy się taka sytuacja, to należy przesuwaną kartę umieścić w najbliższym wolnym polu. Gra kontynuowana jest do momentu aż ostatni 15. Kot odnajdzie drogę do opiekuna. Następuje wówczas podliczenie punktów oraz wyłonienie zwycięzcy.

Ścieżka prowadząca Kota do Opiekuna
Ścieżka, która prowadzi Kota do Opiekuna
Kotobirynt - przesuwanie kart po doprowadzeniu Kota do Opiekuna
Przesuwanie kart po doprowadzeniu Kota do Opiekuna. Opiekun oraz nowo wylosowany Kot przesuwani są o jedno miejsce
Kotobirynt - przebieg rozgrywki
Dalsza rozgrywka

Oprócz opisywanego wyżej standardowego wariantu, Kotobirynt posiada dodatkowe propozycje gry. Dla młodszych graczy proponowany jest wariant „Kotki”, w którym budujemy mniejszą sieć kanałów. Kwadrat 4×4 zostaje zmniejszony do wymiarów 3×3. Pozostałe zasady, ułożenie początkowych kart się nie zmieniają. Wariant ten zdecydowanie polecam nie tylko dzieciom, lecz także graczom początkującym. Nie ma również przeszkód, by w Kotobirynt grać samotnie na normalnych zasadach licząc ile kolejek zajmie nam doprowadzenie wszystkich Kotów do Opiekunów. To samo można sprawdzić w wariancie kooperacyjnym. W instrukcji znajdziecie tabelę sukcesów, która określi, czy Wasz wynik to istna Koto-strofa czy też Koto-gorycznie niewiarygodny wynik 😉

Kotobirynt - wariant "Kotki" dla młodszych i początkujących graczy
Wariant „Kotki” dla młodszych i początkujących graczy

Wrażenie z gry Kotobirynt.

Kotobirynt trafił w ręce mojej siostrzenicy w jej piąte urodziny. Powiem szczerze, że po pierwszej wspólnej rozgrywce  byłam troszkę przerażona, czy na pewno jest to trafiony prezent – gra bowiem okazała się dosyć trudna… Mi sprawiała problemy, a co dopiero mojej bystrej pięciolatce. Same zasady może nie są trudne – mamy tylko dwie akcje, trzeba pamiętać co się dzieje, gdy zbuduje się drogę pomiędzy Kotem a Opiekunem i w zasadzie tyle. Mimo to, początki nie były najłatwiejsze. Ale im więcej czasu spędzałyśmy przy Kotobiryncie, tym bardziej zaczęłyśmy się wkręcać a sama rozgrywka stała się bardziej dynamiczna. Zwłaszcza, gdy w jednej turze udało się zdobyć więcej niż 1 Kota! Gra zdecydowanie rozwija wyobraźnię przestrzenną, jest niezłą gimnastyką szarych komórek. Jak na początku grałyśmy w wariancie kooperacyjnym, to teraz możemy już ze sobą rywalizować. I wiecie co – często ta spryciula mnie ogrywa! Na początku moim siostrzeńcom myliły się zwykłe skrzyżowania z kanałami, które są prostopadłe, ale się nie przecinają. Dopiero po paru rozgrywkach zrozumieli, że niektóre kanały prowadzą dołem, a niektóre górą. Zdecydowanie polecam rozpoczęcie swojej przygody na mniejszej planszy, by oswoić się z zasadami. Kotobirynt to taki trochę Mr. Jack Pocket w wersji familijnej – zamiast ścigać Kubę Rozpruwacza, pomagamy słodkim dachowcom znaleźć drogę do domu. Do mnie ta oprawa przemawia, do miłośników kotów na pewno tym bardziej.

Podsumowanie.

Kotobirynt to gra przeznaczona dla  1 do 4 graczy od wydawnictwa Rebel w wieku 6+. W grze staramy się pomóc bezdomnym Kotkom w odnalezieniu drogi do kochających Opiekunów. Poprzez obracanie i zmienianie sieci kanałów będziemy tworzyć bezpieczną drogę, która bez żadnych przeszkód doprowadzi Kotki do miseczek z jedzeniem. Mimo prostych i przejrzystych zasad gra wymaga od nas sporo kombinowania. Rozwija spostrzegawczość, logiczne myślenie oraz wyobraźnię przestrzenną. Losowe ułożenie planszy (oprócz kart, które mają swoje stałe miejsce na początku rozgrywki) zapewnia dużą regrywalność, dzięki czemu gra szybko się nie znudzi. Wykonanie gry nie budzi większych zastrzeżeń. Zamiast typowych kartonowych kafelków mamy standardowej grubości kwadratowe karty, ale dzięki temu, że praktycznie nie trzymamy ich w rękach, to nie powinny się szybko zniszczyć. Na duży plus zasługują grafiki oraz metalowe mini pudełko, które wszędzie można ze sobą zabrać. Gra kosztuje ok. 35 – 40 zł, co jest ceną przystępną. Kotobirynt polecam wszystkim, którzy lubią logiczne, ciekawe mini gierki z prostymi zasadami wymagającymi  trochę pokombinowania.

Plusy.

+ Ładne wydanie gry – śliczne grafiki i metalowe opakowanie gry, które chroni zawartość.

+ Mini pudełko, które można wszędzie zabrać.

+ Proste zasady.

+ Gra rozwija wyobraźnię przestrzenną, logiczne myślenie oraz spostrzegawczość.

+ Dobra regrywalność.

+ Gra nie tylko dla dzieci, dla dorosłych również będzie wyzwaniem.

+ Przystępna cena.

Minusy.

– Karty mogłyby być nieco grubsze.

– Dzieci mają problem ze zrozumieniem niektórych kanałów (prostopadłe kanały, które prowadzą górą i dołem).

Kotobirynt – instrukcja do gry.

 

 

Leave a Reply