Kieszonkowiec - logo

Rozrywka w małym wydaniu, czyli seria Kieszonkowce.

Co robimy gdy zdarzy nam się utknąć w poczekalni do lekarza lub gdy nasza podróż niemiłosiernie się dłuży? Pewnie większość z nas wyciąga telefon i stara się zabić czas przeglądając internet, czy grając w jakieś gry. Niektórzy z nas nie rozstają się z książką, która również okazuje się świetnym „czasoumilaczem”. Dzisiaj chcemy Wam przedstawić propozycję od wydawnictwa  Edgard, która znakomicie sprawdzi się w powyższych sytuacjach i w każdej innej chwili, gdy zapragniemy rozrywki – czy to w pojedynkę, czy w większej grupie. Poznajcie serię Kieszonkowce – małe gry karciane i quizy, które poprzez zabawę pomagają w nauce matematyki, geografii, języka angielskiego, a także wspomagają logiczne myślenie! Zapraszamy na recenzję 😉

Kieszonkowce - seria
Kieszonkowce – seria karcianych quizów i gier

Co znajdziemy w pudełku?

Dzisiaj troszkę niestandardowo, bo przyglądamy się nie jednemu, a pięciu pudełeczkom. Pokażemy Wam 3 angielskie Kieszonkowce: Piece of Cake, Let’s talk! i What’s up?, jeden geograficzny: Gdzie Rzym, a gdzie Krym oraz jeden Kieszonkowiec logiczny – Na logikę!

Cała seria charakteryzuje się małym pudełeczkiem oraz ciekawymi, niebanalnymi grafikami. W każdym Kieszonkowcu znajdziemy talię składającą się z 55 kart (w tym jedną informacyjną z której wyczytamy poszczególnych autorów i projektantów oraz w przypadku gier karcianych jedna karta przedstawia zasady i warianty rozgrywki). Wykonanie kart nie budzi żadnych zastrzeżeń, są dobrej jakości. Czcionka nie jest ani za mała, ani za duża, wszystko jest czytelne i estetyczne – w zasadzie nie mogę się do niczego przyczepić. A małe pudełeczko spokojnie zmieścimy do plecaka czy torebki lub jak ktoś woli – do kieszeni 😉

Kieszonkowiec  –  rzut okiem na serię.

Każdy z tych pięciu Kieszonkowców, z  którymi mieliśmy przyjemność się zetknąć, jest naprawdę warty uwagi, więc  grzechem byłoby, gdybyśmy nie zatrzymali się przy każdym choć na chwilę.  Zaczniemy od gier karcianych, a potem przejdziemy do quizów i zagadek.

Kieszonkowiec geograficzny: Gdzie Rzym, a gdzie Krym.

Kieszonkowiec geograficzny to w zasadzie gra edukacyjna służąca do nauki europejskich stolic przeznaczona nie tylko dla dzieci (7+), ale również i dorosłych, którzy – jak się okazuje chociażby na naszym przykładzie – niekoniecznie potrafią wymienić stolice wszystkich europejskich państw! Także Kieszonkowiec ten sprawdzi się doskonale jako mała powtórka z geografii, dla tych, którzy mieli ją dawno dawno temu 😉 Co więcej, w Gdzie Rzym, a gdzie Krym na każdej z kart mamy przedstawione symbole oraz położenie danego państwa  w Europie. A wszystko to w bardzo, ale to w bardzo przyjemnej dla oka oprawie (brawa dla pani Anny Kleszczewskiej za piękne ilustracje).

Kieszonkowiec: Gdzie Rzym, a gdzie Krym
Kieszonkowiec: Gdzie Rzym, a gdzie Krym
Kieszonkowiec: Gdzie Rzym, a gdzie Krym - zawartość
Kieszonkowiec: Gdzie Rzym, a gdzie Krym – zawartość

W instrukcji mamy przedstawione aż 4 różne warianty rozgrywki, dla różnej liczby graczy:

  1. Memory – w rozgrywce może wziąć udział od 2 do 8 graczy. Przygotowanie gry jest bardzo proste. Tasujemy karty i układamy je na stole rewersem do góry (miętowe tło). Jeśli nie chcemy grać wszystkimi 26 parami, to na początku rozgrywki ograniczamy liczbę państw oraz ich stolic według własnego uznania. Jak się pewnie domyślacie, jak to w każdej grze memory, każdy z graczy będzie po kolei odkrywał dwie dowolne karty. Jeśli karty te stworzą parę: państwo i jego stolicę, to gracz zabiera je. Jeśli karty nie tworzą pary, zakrywamy je z powrotem, a tura przechodzi na kolejnego gracza. My dodatkowo wprowadziliśmy bonus – za znalezienie pary kart, gracz mógł jeszcze raz odkryć dwie dowolne karty. Gramy dopóki wszystkie pary nie zostaną zebrane, wygrywa osoba z największą liczbą par.

    Wariant memory
    Wariant memory
  2. Karuzela – w rozgrywce może wziąć udział od 3 do 8 graczy. Na początku gry wybieramy z talii 8 par kart dla 3 graczy, 10 dla 4 graczy, 13 dla 5 graczy, 15 dla 6 graczy, 18 dla 7 graczy i 20 par kart dla pełnego składu. W tym wariancie celem gry jest zdobycie 2 par. Tasujemy i rozdajemy karty .Gracze w tajemnicy przeglądają je i wybierają tą kartę, którą chcą się pozbyć. Na trzy cztery kładą ją przed przeciwnikiem siedzącym po lewej stronie i dołączają do ręki kartę, którą sami otrzymali w zamian. Jeśli któryś z graczy po takiej wymianie zbierze 2 pary, krzyczy Stop! – wykłady pary na stół i wygrywa (grę można dalej kontynuować walcząc o kolejne miejsca na podium). Jeśli nikt nie ma 2 par, karuzela kręci się dalej – aż do skutku 😉

    Wariant karuzela
    Wariant karuzela
  3. Klapek – w rozgrywce może wziąć udział od 2 do 5 graczy. Podobnie jak w poprzednim wariancie, na początku gry wybieramy odpowiednio: 8 par dla 2 graczy, 12 dla 3 graczy, 16 dla 4 graczy i 20 par dla pełnego składu. Nie ma też przeszkód, by grać kompletem kart. Karty tasujemy i rozdajemy między graczy, którzy nie zaglądają w karty, tylko układają je w dłoni rewersem do góry tworząc zakryty stos. Na trzy cztery  wszyscy gracze wykładają po 1 karcie na stół. Zadaniem graczy jest jak najszybsze odnalezienie wśród odkrytych kart pary, co sygnalizują klepnięciem dłonią w stół. Osoba, która pierwsza klepnie – zabiera parę. Z biegiem czasu na stole będzie odkrywanych coraz to więcej kart, dlatego warto umówić się, że jedno klepnięcie dotyczy jednej pary. Wygrywa gracz, który zbierze najwięcej par.

    Wariant klapek
    Wariant klapek
  4. Szachraj – w rozgrywce może wziąć udział od 3 do 6 graczy. Z talii kart wybieramy odpowiednio 12 par dla 3 graczy, 16 dla 4 graczy, 20 graczy dla 5 graczy i 24 pary dla kompletu graczy. Dodatkowo do kart dodajemy szachraja, czyli kartę bez pary. Kojarzy Wam się to czymś? Jasne – Piotruś lub Czarny Piotruś 😉 Gra z dzieciństwa. Karty tasujemy i rozdajemy. Gracze przeglądają swoje karty i odkładają na bok wszystkie pary, które mają na ręce. Następnie osoba, której zostało najmniej kart, dobiera w ciemno jedną kartę od przeciwnika siedzącego po prawej stronie. Jeśli karta pasuje do którejś z posiadanych kart, gracz odkłada ją na bok. Tura przechodzi na kolejnego gracza. Wygrywa osoba, która jako pierwsza pozbędzie się kart – przegrywa ten, który na koniec gry zostanie z szachrajem.
Wariant szachraj. Ciekawe, czy szachraj (Piotruś) znajduje się w mej ręce
Wariant szachraj. Ciekawe, czy szachraj (Piotruś) znajduje się w mej ręce

Angielski Kieszonkowiec: Let’s talk!

Let’s talk to kolejny po Gdzie Rzym, a gdzie Krym Kieszonkowiec z grą karcianą dla dzieci od 9 lat. Podobnie jak poprzedni tytuł, gra proponuje 4 warianty rozgrywki: memory, merry-go-round, czyli karuzela, flip-flop, czyli klapek oraz dodger, czyli szachraj. Zasady pominiemy, bo w zasadzie niczym nie różnią się od tych opisywanych już w Gdzie Rzym, a gdzie Krym. Talia kart składa się z 26 angielskich zwrotów konwersacyjnych, czyli mini rozmówek  w rozmaitych codziennych sytuacjach jak np. zamawianie stolika na wieczór czy pomoc w odnalezieniu drogi. A wszystko to w ciekawej, minimalistycznej oprawie, która doskonale przedstawia sytuację z rozmówki. Let’s talk to Kieszonkowiec, który poprzez zabawę w mig pozwoli  nam na przyswojenie angielskich zwrotów, które pozwolą nam odnaleźć się w wielu sytuacjach – w szkole, na zakupach, w hotelu czy w domu. Dzieciaki bawiąc się przyswajają wiedzę, nawet nie zdając sobie z tego sprawy! Dodatkowo na karcie opisującej dany Kieszonkowiec znajdziemy mały słowniczek, który tłumaczy najtrudniejsze słowa i zwroty znajdujące się na pozostałych kartach.

Kieszonkowiec: Let's talk!
Kieszonkowiec: Let’s talk!
Kieszonkowiec: Let's talk! - zawartość
Let’s talk! – zawartość
Przykładowe pary rozmówek przydatnych w życiu codziennym
Przykładowe pary rozmówek przydatnych w życiu codziennym

Angielski Kieszonkowiec: Piece of cake!

Kolejną propozycją wydawnictwa Edgard jest Kieszonkowiec Piece of cake! Czyli taka bułka z masłem? Niekoniecznie. W tym Kieszonkowcu wyraźnie czuć podniesienie poprzeczki. Nic dziwnego, mamy bowiem do czynienia z o wiele wyższym poziomem. Piece of cake! to bowiem Kieszonkowiec dla młodzieży  i dorosłych, którzy opanowali język angielski na poziomie średnio zaawansowanym i zaawansowanym. Według sześciostopniowej Skali Rady Europy  (Common European Framework of Reference) Piece of cake! możemy więc zaklasyfikować do poziomu B1 (Intermediate), B2 (Upper – Intermediate) i C1 (Advanced)! Dzięki Kieszonkowcemu możemy przyswoić aż 172 angielskie idiomy! Trudność polega na tym, że idiomy to wyrażenia językowe, których znaczenie jest inne, niż wynika to ze znaczenia poszczególnych wyrazów wchodzących w skład idiomu oraz z reguł językowych. Jednak dzięki Piece of cake! przekonacie się, że przyswajanie idiomów może być całkiem przyjemne! A wszystko to dzięki wciągającemu quizowi. Na każdej z 54 kart znajdziemy po 3 pytania/ zwroty, do których mamy podane 3 odpowiedzi: a, b, c. Naszym zadaniem jest oczywiście odnalezienie prawidłowej odpowiedzi (na samym dole karty mamy malutkimi literkami podane rozwiązanie). Z drugiej strony karty znajdziemy przetłumaczony idiom oraz najtrudniejsze słowa z odpowiedzi. Dzięki zabawnym mini ilustracjom nauka będzie przyjemniejsza, grafiki nie tylko przykuwają bowiem uwagę, lecz również ułatwiają zapamiętywanie idiomów. Po takiej nauce, prowadzenie rozmów po angielsku naprawdę okaże się dla Was bułką z masłem 😉

Kieszonkowiec: Piece of cake
Kieszonkowiec: Piece of cake
Piece of cake - karty z idiomami
Piece of cake – karty z idiomami
Dwustronne karty - z jednej strony quiz z idiomami, z drugiej strony słowniczek
Dwustronne karty – z jednej strony quiz z idiomami, z drugiej strony słowniczek
Zabawne ilustracje, które ułatwiają zapamiętanie angielskich idiomów
Zabawne ilustracje, które ułatwiają zapamiętanie angielskich idiomów

Angielski Kieszonkowiec: What’s up?

Podobnie jak Piece of cake!, What’s up? to Kieszonkowiec przeznaczony dla osób w wieku 15+, które opanowały język angielski na poziomie B2-C1. Mamy więc po raz kolejny do czynienia z zaawansowanym słownictwem, które przedstawione jest za pomocą quizu z trzema odpowiedziami, wśród których jest tylko jedna prawidłowa. Tym razem poznamy aż 600 angielskich zwrotów konwersacyjnych przydatnych do swobodnego posługiwania się obcym językiem. Jak mówi wydawnictwo Edgard: „Wciągający quiz pełen błyskotliwych dialogów i ciętych ripost sprawi, że nawet skomplikowane zwroty same wejdą do głowy!” – nic dodać nic ująć 😉

Angielski kieszonkowiec: What's up?
Angielski kieszonkowiec: What’s up?
What's up? - karty z angielskimi zwrotami
What’s up? – karty z angielskimi zwrotami
Dwustronne karty - z jednej strony quiz, z drugiej słowniczek
Dwustronne karty – z jednej strony quiz, z drugiej słowniczek

Kieszonkowiec logiczny: Na logikę!

Na deser pozostał nam ostatni z Kieszonkowców, inny od pozostałych, bo pełen zagadek i łamigłówek. Na logikę!, czyli coś dla miłośników główkowania w wieku 12+. W talii znajdziemy 69 ciekawych, podchwytliwych zagadek logicznych o różnym poziomie trudności, które zmuszą nasze szare komórki do myślenia. Znajdziemy pełno ciągów, do których musimy odnaleźć regułę tworzenia oraz całe mnóstwo innych zagadek, których rozwiązanie nie zawsze będzie takie oczywiste. Nie raz zdarzyło nam się utknąć na dłuższy czas przy jednym zadaniu. Zwłaszcza przy jednym ciągu logicznym z pierwszych kart: Odgadnij regułę tworzenia poniższego ciągu i podaj jego kolejny wyraz. 8, 6, 9, 10, 5, 1, 5, 4, 7. Dodawanie, odejmowanie, mnożenie – czego my tu nie próbowalibyśmy, by znaleźć kolejną liczbę w ciągu. W końcu zrezygnowana zajrzałam na drugą stronę karty, gdzie można znaleźć odpowiedzi i rozwiązanie mnie zaskoczyło… Tego się nie spodziewałam 😉 Ale znając już odpowiedź, z innymi podobnymi ciągami w tym Kieszonkowcu poradziłam sobie znacznie lepiej! Nie będę zdradzać rozwiązania, tylko zachęcam do zaopatrzenia się w Na logikę! i zmierzenia się z tą, jak i innymi łamigłówkami. Czeka Was wiele godzin główkowania. Zagadki są bardzo zróżnicowane, nie grozi więc nuda. Na logikę! uczy logicznego myślenia, wyciągania wniosków, ćwiczy również koncentrację, a przede wszystkim zapewnia doskonałą rozrywkę. Czy to w pojedynkę, czy w grupie.

Kieszonkowiec: Na logikę!
Kieszonkowiec: Na logikę!
Na logikę! - 54 karty z logicznymi zagadkami
Na logikę! – 54 karty z logicznymi zagadkami
Przykładowe łamigłówki
Przykładowe łamigłówki

Kieszonkowce – moje wrażenia.

Kieszonkowce spodobały mi się od razu, gdy trafiły w moje ręce. Małe, ładne pudełeczko z łatwością zmieści się wszędzie – do torebki, do plecaka, czy nawet do kieszeni. Dzięki kompaktowemu opakowaniu można nosić go ze sobą i wyciągać zawsze, gdy najdzie nas ochota i mamy chwilę czasu. Mi ostatnio zdarza się często utknąć w kolejce u lekarzy, ale Kieszonkowce stali się moimi kompanami, z którymi czas mijał znacznie szybciej. A jak dobrze był spożytkowany! Wszyscy wiemy, że w dzisiejszych czasach bez języka angielskiego ani rusz. Posługujemy się nim już nie tylko na zagranicznych wycieczkach, ale przede wszystkim w pracy i życiu codziennym. Także angielskie Kieszonkowce bardzo przypadły mi do gustu. Poziom słownictwa jest naprawdę bardzo zaawansowany, więc sprawdzą się raczej u tych bardziej zaznajomionych z językiem. Ale nie zniechęcam osób na początku nauki języka angielskiego – trzeba mierzyć bowiem wysoko i dążyć do samorozwoju, a Kieszonkowce właśnie ten rozwój umożliwiają. Dotąd korzystałam z fiszek (zresztą też wydawnictwa Edgard) do nauki angielskich idiomów, ale powiem szczerze, że forma Piece of cake bardziej mi odpowiada. Dzięki formie quizu i ciekawej oprawie graficznej, zabawnym ilustracjom, ta nauka idzie mniej opornie i nawet nie wiemy kiedy przyswajamy wiedzę. Zawsze lubiłam logiczne łamigłówki, dlatego z wielką przyjemnością zasiadłam do Kieszonkowca Na logikę! Tak mnie wciągnął, że nie mogłam się oderwać od zagadek! Ich poziom jest bardzo zróżnicowany, czasem odpowiedź od razu się nasuwała, czasem musiałam trochę pogłówkować, a i zdarzało się również poddawać. Na szczęście z pomocą przychodzi druga strona karty, która w przystępny sposób wyjaśnia odpowiedź. Jeśli chodzi o Kieszonkowce z grami, czyli Gdzie Rzym, a gdzie Krym czy Let’s talk!, to spodobało mi się, że mamy kilka wariantów rozgrywki, które umożliwiają grę zarówno dla 2, jak i 8 osób. Poprzez zabawę przyswajamy wiedzę – uczymy się stolic europejskich państw czy angielskich zwrotów przydatnych w codziennym życiu. A wszystko to w przyjemnej dla oka oprawie. Mi Kieszonkowce bardzo przypadły do gustu i bardzo chętnie zapoznam się również z innymi tytułami, których jest jeszcze 5. A i mam nadzieję, że wydawnictwo Edgard będzie szło w tą stronę i stworzy jeszcze więcej Kieszonkowców 😉

Podsumowanie.

Kieszonkowce wydawnictwa Edgard to seria gier karcianych, quizów i zagadek logicznych dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Poprzez zabawę przyswajamy wiedzę – uczymy się angielskich idiomów i zwrotów, rozwiązujemy zagadki logiczne czy poznajemy europejskie państwa, ich stolicę i symbole. A wszystko to w ciekawej oprawie graficznej, która przykuwa uwagę i ułatwia naukę. Małe, kompaktowe pudełeczko zabierzemy ze sobą dosłownie wszędzie, zmieści się do i do torebki, i do kieszeni! Kilka wariantów rozgrywki dostarcza wiele zabawy i zdrowej rywalizacji. Nauka poprzez zabawę, a wszystko to w bardzo dobrej cenie. Za ok. 15 zł dostajemy solidny, dobrze wykonany produkt edukacyjny opracowany przez nauczycieli – pasjonatów gier. Polecam!

Plusy.

+ Małe pudełeczko.

+ Bardzo ładna i ciekawa oprawa graficzna, zabawne ilustracje ułatwiają naukę.

+ Aż 10 różnych Kieszonkowców z różnych kategorii: angielski, matematyka, geografia, logika.

+ Ciekawa treść, słowniczki i odpowiedzi do zagadek. Materiały przygotowane przez specjalistów.

+ Idealne zarówno do samodzielnej nauki, jak i w grupie.

+ Kilka wariantów rozgrywek do gier karcianych.

+ Bardzo dobra cena.

Minusy.

– Na dłuższą metę Kieszonkowce mogą się znudzić i przestać być wyzwaniem…ale to nastąpi po naprawdę wielu, wielu godzinach dobrej rozrywki.

 

Grę udostępniło wydawnictwo Edgard.

Serdecznie dziękujemy!

2 responses... add one

Leave a Reply