Fasolki

Pomysł na biznes – hodujemy  Fasolki!

Dzisiaj przedstawiamy kolejną kultową grę karcianą – Fasolki.  Na świecie znaną pod nazwą Bohnanza. Jest to gra od 3 do 5 osób. Każdy z graczy wciela się w rolę rolnika hodującego na swych polach uprawnych tytułową fasolę. Brzmi nieciekawie, powiesz? Poczekaj, w momencie, gdy zbierzesz żniwo w postaci złotych monet, zmienisz zdanie. Hodowla fasolek okaże się nie tylko dochodowym biznesem, lecz przede wszystkim świetną zabawą. Do dzieła – hodujmy i zarabiajmy!

Fasolki - opakowanie
Fasolki – opakowanie
Fasolki - zawartość opakowania
Fasolki – zawartość opakowania

Fasola Jaś czy Kidney?

Tak, jak w przemyśle spożywczym, każdy z graczy będzie dysponował różnymi rodzajami fasolek. W talii znajdziemy bowiem aż osiem gatunków! Nie, nie fasolę Jaś, ani nie Kidney, ani też mung a: hipisa, ogrodnika, golasa, boksera, piromana, pijaka, kowboja oraz grubasa. Wszystkie karty opatrzone są nie tylko zabawną, kolorową ilustracją, lecz także przydatnymi informacjami. Liczba koło postaci mówi nam, ile fasolek danego gatunku znajduje się w talii, a poniżej znajduje się „cennik” sprzedaży –tzw. fasolometr. Za każdy rodzaj fasolki możemy otrzymać od 1 do 4 złotych monet. Pod walutą pokazane jest ile sztuk musimy nazbierać, żeby móc wymienić na konkretną sumę pieniędzy. Niestety przekonasz się, że nie zawsze uda Ci się zarobić, a niepotrzebny plon będziesz musiał wyrzucić… Ale po kolei.

Osiem rodzajów Fasolek
Osiem rodzajów Fasolek

Sadzimy, zbieramy, zarabiamy.

Wyobraźmy sobie na początek, że znajdują się przed nami dwa pola uprawne. Są to żyzne grządki, w których będziemy sadzić nasze plony. Na każdym z pól można zasadzić fasolki tylko jednego gatunku. Będziemy je układać tworząc rząd.  Teraz potasujmy i rozdajmy fasolki. Na starcie każdy z graczy otrzymuje po pięć kart. Istotne jest, żeby podnieść karty w kolejności, w jakiej zostały nam rozdane. Jest to najważniejsza zasada gry. Nie układamy kart, ani nie zmieniamy kolejności aż do końca rozgrywki. Aktywny gracz w swojej turze musi wykonać następujące akcje:

  1. Posadzić od 1 do 2 fasolek (wg kolejności kart w ręce) na swoim polu – umieszczamy fasolę na pustym polu lub dokładamy do już istniejącej, oczywiście tego samego rodzaju. Gdy żadne z naszych pól nie odpowiada gatunkowi, który musimy posadzić, to należy zebrać i sprzedać którąś z naszych hodowli. Sprawdzamy więc na fasolmetrze przelicznik i wymieniamy na złoto odwracając kartę na stronę z monetą. Niepotrzebne karty odkładamy na stos kart odrzuconych. Może się zdarzyć sytuacja, że nie mamy odpowiedniej ilości kart, żeby zdobyć choć 1 monetę, wtedy niestety musimy bez żadnych korzyści materialnych odrzucić fasolę.
  2. Pociągnąć 2 karty z talii i położyć na stole przed swoimi grządkami – możemy je zatrzymać, sprzedać bądź oddać innemu graczowi. Możemy na tym etapie także przehandlować dowolne karty, które mamy w ręce, ale o tym bardziej szczegółowo opiszę w kolejnym akapicie.
  3. Posadzić fasolki, które zostały zatrzymane bądź wymienione w poprzednim etapie – ta zasada dotyczy nie tylko aktywnego gracza, ale także tych, którzy się z nim wymieniali kartami.
  4. Dociągnąć 3 karty z talii –pojedynczo dokładamy fasolki do kart trzymanych w ręce. Należy pamiętać, żeby dociągane karty układać na koniec posiadanych przez nas kart, w kolejności w jakiej dobieraliśmy.

W dowolnym etapie gry, każdy z graczy ma możliwość jednorazowego wykupienia trzeciego pola uprawnego. Ta przyjemność kosztuje trzy złote monety, ale jeśli w odpowiednim momencie gry dokonamy tej inwestycji, to na pewno nam się zwróci z nawiązką.

Kiedy skończy się talia fasolek, przetasowujemy stos odrzuconych kart i gramy dalej. Koniec gry następuje kiedy po raz trzeci skończą się nam karty. Podliczamy ile złotych monet zdobyliśmy, najbogatszy rolnik oczywiście wygrywa.

Fasolki - układ kart w ręce. Gracz może posadzić w swojej turze 2 kowbojów.
Fasolki – układ kart w ręce. Gracz może posadzić w swojej turze 2 kowbojów
Gracz może w każdym momencie dokupić trzecie pole uprawne za 3 złote monety
Gracz może w każdym momencie dokupić trzecie pole uprawne za 3 złote monety
Fasolki - przebieg rozgrywki
Fasolki – przebieg rozgrywki

Handel, negocjacje, pertraktacje.

Najciekawszym elementem, a właściwie kwintesencją tej gry jest handel. Grając w pojedynkę niewiele się zdziała (no chyba, że los się do nas uśmiechnie i będzie podsyłał nam same dobre karty). Dlatego tak ważne jest prowadzenie negocjacji z pozostałymi graczami. Dzięki temu nie tylko pozbędziemy się kart, które leżą odkryte przed naszymi polami, a ani trochę nam nie pasują, lecz także będziemy mogli zmienić kolejność kart w ręce. Bowiem przed fazą dociągania kart do ręki aktywny gracz może próbować wynegocjować na ciekawych warunkach zbierane przez niego gatunki fasolek, pozbywając się tych, które przeszkadzają w ręce. Czasami warto oddać komuś za darmo kartę. Nawet jeśli komuś pomożesz się w ten sposób wzbogacić, to pamiętaj – zawsze możesz użyć tego jako argumentu w negocjacjach: „Daj mi golasa, za grubasa, ostatnio dałam Ci za darmo hipisa.” A negocjacje to najbardziej żywiołowy moment gry, gracze przekrzykują się nawzajem, podbijają stawki, bylebyś z nim się wymienił.

Gracz hoduje Grubasa i Kowboja. Dociągnięte 2 karty z talii to Grubas i Ogrodnik - gracz może dodać Grubasa do swego pola uprawnego, zebrać Grubasów lub Kowbojów za 1 monetę i posadzić Ogrodnika.
Gracz hoduje Grubasa i Kowboja. Dociągnięte 2 karty z talii to Grubas i Ogrodnik – gracz może dodać Grubasa do swego pola uprawnego, zebrać Grubasów lub Kowbojów za 1 monetę i posadzić Ogrodnika. Może też go przehandlować

Podsumowanie.

Fasolki, to nieskomplikowana gra karciana, która spodoba się zarówno młodszym, jak i tym starszym graczom. Przy niewielkiej pomocy, nawet mój 7-letni  chrześniak świetnie sobie radził w Fasolkach, także spierałabym się z informacją, że jest to gra od 12 lat.

Największą zaletą tej karcianki jest duża interakcja między graczami. Wzajemne przebijanie swoich ofert, negocjacje i licytacje budzą wiele emocji. Fasolki świetnie sprawdzą się więc i na imprezie, i na spotkaniu rodzinnym. Są też doskonałym przerywnikiem pomiędzy bardziej skomplikowanymi i wymagającymi grami. To co najbardziej lubię, to małe pudełko, które wszędzie się zmieści.

Plusy.

+ Proste zasady.

+ Doskonała zabawa dla starszych i młodszych.

+ Szybka rozgrywka.

+ Duża interakcja między graczami.

+ Nauka negocjacji i handlu.

+ Małe pudełko.

+ Cena.

+ Kolorowe i zabawne ilustracje.

+ Pomysłowa wymiana fasolek na monety – wystarczy odwrócić kartę.

Minusy.

– Duża losowość, ale poprzez handel możemy manipulować kolejnością kart, także ten minus zamienia się w plus.

– Czasami wystarczy dużo szczęścia, niekoniecznie sprytu, żeby wygrać.

– Jakość kart, karty podobnie jak w Sabotażyście, lepiej zabezpieczyć koszulkami.

Fasolki – instrukcja do gry.

Leave a Reply