Budowa Zamku - logo

Nie takie zwykłe memory, czyli Budowa Zamku.

Dzisiaj przenosimy się na plac budowy. Będziemy budować nie byle co, lecz najprawdziwszy zamek z wieżami i armatami! Jak nam się uda, to nawet księżniczka się w nim znajdzie, a po murach będą biegali dzielni rycerze w zbrojach. Zapraszam na recenzję Budowy Zamku – ciekawej gry dla najmłodszych od wydawnictwa FoxGames.

Budowa Zamku - pudełko
Budowa Zamku – pudełko

Budowa Zamku – zawartość pudełka.

W małym, bardzo ładnym pudełeczku znajdziemy 4 płytki startowe z numerem 1, 45 kart muru ponumerowanych od 2 do 46 oraz krótką instrukcję z przykładami. Płytki startowe to wieże naszego przyszłego zamku, każda posiada chorągwie w innym kolorze, co odpowiada kolorowi gracza. Do samego wykonania nie mam zastrzeżeń. Płytki startowe zrobione są z grubego kartonu, a ilustracje – choć minimalistyczne – to cieszą oko i naprawdę możemy się poczuć jak na prawdziwym zamku. Same karty są może trochę cienkie, ale za cenę ok. 30 – 35 zł nie wymagajmy za wiele.

Budowa Zamku - zawartość pudełka
Budowa Zamku – zawartość pudełka
Płytki startowe
Płytki startowe
Ponumerowane karty muru
Ponumerowane karty muru

Czas rozpocząć budowę!

Na początku gry każdy z graczy otrzymuje płytkę startową z numerem 1, którą kładzie na stole po swej lewej stronie. Po prawej stronie należy zostawić trochę miejsca, gdyż właśnie tutaj będziemy rozbudowywać swoje mury. Następnie tasujemy karty muru i rozkładamy wszystkie na środku stołu rysunkami do dołu, czyli dokładnie tak, jak w standardowej grze memory. W tym momencie jesteśmy gotowi do rozgrywki. Po kolei każdy z graczy będzie wykonywał swój ruch polegający na odkryciu jednej karty i zdecydowaniu, czy daną kartę zabieramy, czy też z powrotem zakrywamy obrazkiem do spodu i zostawiamy. Zasada jest jedna – każdy dokładany do naszego zamku fragment muru musi mieć numer wyższy od poprzedniego. Także musimy podejmować świadome decyzje, gdyż raz położonej karty nie możemy co do zasady przełożyć. Od tej reguły jest wyjątek, ale o tym za chwilę. Jeżeli gracz wylosuje kartę z numerem niższym od numerów znajdujących się na ostatnich kartach murów wszystkich graczy, karta ta zostaje usunięta z gry, a gracz kończy ruch. Gra kończy się w momencie, gdy któryś z graczy dołoży 9-tą kartę do swojego muru tworząc ciąg składający się z 10 elementów lub gdy zostanie odkryta ostatnia karta na stole, wówczas wygrywa gracz, który zbudował największy zamek. W sytuacji remisu, wygrywa gracz, który posiada wyższy numer karty.

Budowa Zamku - przygotowanie do gry
Budowa Zamku – przygotowanie do gry
Budowa Zamku - rozgrywka
Budowa Zamku – rozgrywka

Postacie w zamku.

Budowa Zamku posiada również drugi wariant gry, w którym za każdą postać znajdującą się w zamku, gracze otrzymują dodatkowe punkty. Na koniec gry gracze otrzymują 1 punkt za każdą kartę zamku oraz ekstra 3 punkty za królową lub króla oraz ekstra 1 punkt za każdą księżniczkę lub rycerza, a dodatkowo za każdą parę rycerza i księżniczki – kolejny 1 punkt. Kart z postaciami mamy 9: 1 z królową, 1 z królem, 3 z księżniczką oraz 3 z rycerzem. Ostatnia karta postaci to czarnoksiężnik, który posiada specjalne, magiczne zdolności! Osoba, która ma w swym zamku kartę z czarnoksiężnikiem, raz w czasie gry będzie miała możliwość dołożenia wyciągniętej karty muru pomiędzy dwie inne karty, które tworzą nasz zamek. Tak więc, to właśnie jest ten wyjątek od reguły, że raz położona karta muru, zostaje na swoim miejscu do końca gry. W wariancie z postaciami, wygrywa oczywiście gracz, który zdobył największą liczbę punktów. Jeśli gra kończy się remisem, to wygrywa  osoba posiadająca w swym zamku króla, a jeśli go nie posiada, to o wygranej zadecyduje posiadanie królowej, a następnie czarnoksiężnika. Jeśli nikt nie ma w swym zamku wymienionych postaci, gra kończy się remisem.

Karty muru z postaciami
Karty muru z postaciami

Podsumowanie.

Budowa Zamku to gra dla 2 – 4 graczy w wieku 6 lat. Zasady gry są bardzo proste i intuicyjne, co sprawia, że Budowa Zamku jest idealnym przykładem familijnej gry. Doskonale sprawdzi się u rodzin, które dopiero odkrywają świat gier planszowych. Sama gra trwa ok. 20 min, więc na pewno nikt się nie zdąży znudzić. Ale wierzcie mi, na jednej rozgrywce się nie skończy, gdyż jak sami się przekonacie Budowa Zamku wzbudza wiele emocji! Ile to razy zdarzy się, że ktoś sprzątnie Wam sprzed nosa potrzebną kartę muru. W Budowie Zamku nie liczy się tylko dobra pamięć, jak to bywa w zwykłych grach memory, lecz także strategia. Każdy ruch musi być dokładnie przemyślany, dzieci uczą się podejmować decyzje, czy warto przyjąć daną kartę muru, czy też się wstrzymać, bo nie ukończymy budowania zamku. Należy więc także bacznie obserwować mury swoich przeciwników. Bardzo ładna szata graficzna umili każdą rozgrywkę i sprawi, że poczujemy się jak prawdziwi budowniczowie. Całość zamknięta jest w małym, uroczym pudełeczku, które wszędzie będzie można ze sobą zabrać. Ale uwaga – żeby zagrać w Budowę Zamku, musicie przygotować całkiem sporo miejsca. Dobra zabaw w przyzwoitej cenie, dlatego jak najbardziej polecam!

Plusy.

+ Prosta mechanika oparta o memory, w którym ćwiczymy naszą pamięć.

+ Dzieciom podoba się temat budowania zamku.

+ Proste zasady.

+ Sporo emocji.

+ Dwa warianty.

+ Małe pudełeczko.

+ Dobra cena.

Minusy.

– Potrzeba dosyć sporo miejsca do rozłożenia kart.

Budowa Zamku – instrukcja do gry.

2 responses... add one

Faktycznie zaskakująco przyjemna wariacja na temat memory. Osobiście unikam mechaniki memory, gdyż…. dzieciaki zawsze rozkładają mnie na łopatki 🙂 Ale budowa zamku to dowód na to, że bazując na najprostszych rozwiązaniach, można stworzyć coś przyjemnego

O tak-pamięć dzieciaków zaskakuje:) Lecz przy Budowie Zamku ważna jest nie tylko pamięć, więc myślę, że dlatego ta pozycja przypadnie do gustu także dorosłym.Pozdrawiam!

Leave a Reply