Badacze Głębin - logo

Podwodna misja, czyli Badacze Głębin.

Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do Aquasphere, podwodnej stacji badawczej, w której przyjdzie Wam pracować. Wasza misja nie będzie należała do najprostszych, ale dzięki wykwalifikowanemu zespołowi na pewno dacie sobie radę. Niestety czas spędzony w głębinach będzie mocno ograniczony… Czy zdążycie przeprowadzić wystarczające analizy i badania nad nieznanym rodzajem kryształu, zanim Wasi przeciwnicy zrobią to lepiej? Zdobyta podczas misji wiedza wpłynie na Waszą pozycję w światku naukowym. Czy Twój kontrakt naukowy jest zagrożony? Czy wdzierające się do stacji ośmiornice nie pokrzyżują Waszemu zespołowi planów? Czeka Was ciężka misja pod presją czasu. Poznajcie Badaczy Głębin, grę sławnego Stefana Felda, wydaną w Polsce przez wydawnictwo Fullcap Games.

Badacze Głębin - pudełko
Badacze Głębin – pudełko

Zawartość opakowania.

W standardowej wielkości pudełku z grą znajdziemy:

  • 6 sektorów do zbudowania stacji badawczej,
  • 2 elementy do złożenia centrali,
  • 4 plansze graczy,
  • 6 kafli centralnych,
  • 44 znaczniki czasu,
  • 7 znaczników programowania,
  • 6 podstawowych laboratoriów,
  • 41 kart badań,
  • 3 karty początkowego rozłożenia (w zależności od ilości graczy),
  • 7 kart programów,
  • 30 rozwinięć laboratorium,
  • 20 kryształów,
  • 15 ośmiornic,
  • instrukcję (dobrze napisaną),
  • zestaw pionków w 4 kolorach składający się z: 1 naukowca, 1 inżyniera, 6 łodzi podwodnych, 16 robotów i 2 znaczników punktacji.

Jak więc widzicie, elementów jest naprawdę sporo, a wszystkie komponenty są solidne i … bardzo kolorowe. No właśnie. Na pierwszy rzut oka może się nawet wydawać, że jest za kolorowo i za pstrokato, ale już po chwili oczy się przyzwyczajają, a same kolory pozwalają nam lepiej zorientować się na planszach. Urocze drewniane ośmiornice, pionki robotów, inżynierów, łodzi podwodnych, małe, czarne kryształy – wszystko jest na naprawdę wysokim poziomie i bardzo umila rozgrywkę. Także wielkie wooow i brawa dla wydawcy!

Zawartość pudełka
Zawartość pudełka
Przegląd elementów
Przegląd elementów
Zespoły badawcze graczy
Zespoły badawcze graczy

Szybki przegląd elementów.

Zanim zapoznamy się z zasadami i możliwościami Badaczy Głębin, przyjrzyjmy się dokładnie wszystkim planszom.

  1. Stacja badawcza – to serce całej gry. Składa się z 6 sektorów stacji, które ułożone są w sposób losowy. Każdy sektor składa się z 7 kolorowych obszarów akcji odpowiadających dostępnym w grze programom; pola kontroli, w którym będziemy umieszczać zaprogramowane roboty (środek sektora); stacji załadunkowej, w której będziemy umieszczać usunięte z pola kontroli roboty oraz z grodzi łączących sektor z sąsiadującymi sektorami. Po środku złożonej stacji widzimy kafle centralne, które odliczają nasze rundy i wskazują co się będzie działo w każdym z sektorów (dodane będą znaczniki czasów, kryształy, ośmiornice, czy łodzie podwodne). Do każdego sektora są ponadto dołączone karty badań oraz rozwinięcia laboratoriów. W skrócie mówiąc, po stacji badawczej będziemy poruszać naszych naukowców, którzy będą używać zaprogramowanych wcześniej robotów do realizacji określonych czynności. Możemy poruszać się po całej stacji badawczej przechodząc przez grodzie, które łączą ze sobą sektory. Przejście to jest płatne od 0 do 2 znaczników czasu.
    Stacja badawcza
    Stacja badawcza

    Ułożenie początkowe gracza niebieskiego
    Ułożenie początkowe gracza niebieskiego
  2. Centrala – to nie tylko tor, na którym odznaczamy zdobywane punkty wiedzy oraz tor kolejności, ale przede wszystkim tor dostępnych programów, które nasz inżynier będzie wybierał według kolejności wskazanej na strzałkach – w tzw. sekcji programowania. O rozmieszczeniu znaczników programowania decydują karty programów, które losujemy na początku gry. W każdej rundzie ułożenie programów będzie się różniło.

    Opis centrali
    Opis centrali
  3. Plansze graczy – to miejsce na którym umieszczamy 14 robotów oraz 6 łodzi podwodnych w kolorze gracza. Jednak to nie tylko nasz magazyn – to właśnie tutaj będziemy programować swoje roboty na dostępnych 7 programów. Programy te przede wszystkim wybieramy we wspomnianej wyżej centrali. Jednak dysponując odpowiednią ilością znaczników czasu, możemy kupić możliwość zaprogramowania robotów na dowolny program na swojej planszy. Tak zaprogramowane roboty nasz naukowiec będzie później wykorzystywał na stacji badawczej. Jednocześnie możemy mieć zaprogramowane jedynie 2 roboty.

    Opis planszy gracza
    Opis planszy gracza
  4. Podstawowe laboratorium – każdy z graczy otrzymuje losowo wybrane laboratorium, które kładzie przy swojej planszy. Litera wskazana na kaflu określa sektor startowy gracza na stacji badawczej – tam rozpoczyna swoje badania naukowiec. Podstawowe laboratorium to nasz prywatny magazyn, który wskazuje liczbę surowców, które możemy w nim przechowywać. Na początku każdy może posiadać maksymalnie: 2 karty badań, 4 znaczniki czasu, 2 ośmiornice oraz 2 kryształy. Na całe szczęście poprzez rozbudowę laboratorium (jeden z programów) będziemy mieć możliwość zwiększania limitów tych surowców.

    Podstawowe laboratorium w budowie i ukończone
    Podstawowe laboratorium w budowie i ukończone

Na początku można być skołowanym taką ilością plansz. Muszę przyznać, że moja pierwsza rozgrywka była kompletną katastrofą – nie mogłam ogarnąć jak programować roboty, kiedy przechodzę swoim naukowcem po centrali, a kiedy używam robota. Na szczęście wszystkie obawy, wątpliwości zniknęły po próbnej rozgrywce. Także nie zniechęcajcie się, warto się przełamać, by móc cieszyć się z naprawdę ciekawej rozgrywki.

Wyścig o kontrakt, czyli czas rozpocząć badania!

Jak już wspominałam na początku recenzji, w Badaczach Głębin, jako szanowani naukowcy będziemy walczyć o prestiżowy kontrakt naukowy, który otworzy drzwi do prawdziwej międzynarodowej kariery. Niestety kontrakt jest tylko jeden, dlatego to właśnie Ty musisz być o krok przed przeciwnikami. Zdobyte podczas podwodnej misji doświadczenie zamienia się w punkty wiedzy, które przybliżają nas do zwycięstwa. Jak zdobywać więc owe punkty? Wszystko kręci się w Badaczach Głębin wokół programowania i używania zaprogramowanych maszyn.

W trakcie rundy nasz inżynier poruszając się według kolejności obowiązującej w sekcji programowania, będzie wybierał programy dla robotów. Jeden program to zaprogramowanie jednego robota. W trakcie rundy będziemy mogli więc zaprogramować w ten sposób maksymalnie 3 maszyny – o tyle bowiem pól zgodnie ze strzałkami możemy przesunąć naszego inżyniera. Sekcja programowania zawsze daje możliwość wyboru jednej z dwóch dostępnych akcji. Trzeba jednak poważnie się zastanowić, gdyż nie ma możliwości cofania. Po wyborze konkretnego programu, gracz ściąga dostępnego według kolejności robota ze swojego magazynu i kładzie go na wybranym symbolu programu na swojej planszy gracza. Następnie, w ramach następnej dostępnej akcji, nasz naukowiec przesuwając się po stacji badawczej, może użyć tak zaprogramowanego robota w wybranym przez siebie sektorze. I tak w zasadzie będzie wyglądać cała rozgrywka – inżynier wybiera program, programujemy robota, a potem naukowiec używa robotów do realizacji określonych programów na stacji badawczej. Gdy nie pozostanie nam już nic innego do wyboru, pasujemy. Gdy wszyscy gracze spasują, przechodzimy do kolejnej rundy.

Niebieski inżynier programuje robota na zbierania ośmiornic - układamy robota na planszy gracza na odpowiednim polu
Niebieski inżynier programuje robota na zbierania ośmiornic – układamy robota na planszy gracza na odpowiednim polu

Pozostało już nam tylko krótkie zapoznanie się z dostępnymi programami:

  1. Rozwój laboratorium – dzięki temu programowi bierzemy wierzchni kafelek rozwinięcia laboratorium i dokładamy go do naszego podstawowego laboratorium. W ten sposób możemy zwiększyć limit trzymanych w naszym magazynie surowców. Możemy też umieścić naszego robota na polu kontroli we wskazanym na płytce sektorze stacji badawczej. Dodatkowo na końcu gry gracze, którym uda zbudować się pełne laboratorium, dostaną ekstra punkty wiedzy, w punktowaniu ma również znaczenie różnorodność liter.
  2. Pobranie znaczników czasu – dzięki temu programowi bierzemy znaczniki czasu leżące na żółtym obszarze stacji badawczej. Możemy wziąć tylko tyle, ile pomieści nasz osobisty magazyn. Znaczniki czasu są niezwykle ważne, gdyż pozwalają nam przede wszystkim na przemieszczanie się między sektorami stacji badawczej, ale także dzięki nim możemy raz na rundę zaprogramować robota na dowolnie wybrany przez nas program.
  3. Pobranie kryształów – dzięki temu programowi zbieramy kryształy leżące na czarnym obszarze stacji badawczej. Oczywiście należy pamiętać o pojemności naszego laboratorium, nadmiarowe kryształy zostają w stacji badawczej. Kryształy oprócz punktów dają nam również możliwość przekraczania odpowiednich pól na torze wiedzy (co kilkanaście pól mamy na planszy zaznaczone czerwoną kreską „pole graniczne” – póki nie zapłacimy kryształem za jego przejście, punkty wiedzy nie będą nam dodawane, dlatego warto mieć w zanadrzu chociaż ten jeden kryształ).
  4. Złapanie ośmiornic – dzięki temu programowi mamy możliwość złapania ośmiornic wdzierających się do stacji badawczej, co daje graczom punkty wiedzy. Ośmiornice, które na koniec rundy pozostają w kontrolowanym przez nasze roboty sektorze, przynoszą punkty ujemne, dlatego warto się ich pozbywać.
  5. Położenie łodzi podwodnej – dzięki temu programowi mamy możliwość (po odpowiedniej zapłacie) wyłożenia w stacji badawczej swoich łodzi. W każdym sektorze stacji badawczej możemy mieć maksymalnie jedną łódź podwodną. Łodzie podwodne dają nam punkty wiedzy oraz umożliwiają nam zdobycie większej liczby żetonów czasu. Gracz, któremu uda się na koniec gry wyłożyć wszystkie łodzie – dostaje ekstra punkty wiedzy.
  6. Pobranie karty badań – dzięki temu programowi bierzemy wierzchnią kartę badań z sektora i umieszczamy ją w naszym podstawowym laboratorium. Nie tylko otrzymujemy punkty wiedzy bezpośrednio po jej pobraniu, ale też każda karta daje nam ekstra akcje, bądź punkty, które otrzymamy po spełnieniu określonych warunków. Niektóre akcje mają charakter jednorazowy, a inne stały. Np. za każdym razem, gdy zdobędziesz choć 1 ośmiornicę dostajesz 1 kryształ.
  7. Zaprogramowanie robota – dzięki temu programowi ustawiamy swojego kolejnego robota na symbol programu wskazanego w wybranym przez nas sektorze. Każdy z 6 sektorów ma inny program.

Ilość możliwych akcji jest naprawdę duża. Niestety każdy z graczy ma ograniczoną ilość czasu i musi mocno zastanowić się jaką obrać strategię, która akcja mu się najbardziej opłaci, który program przyniesie mu maksymalną ilość punktów wiedzy. Wszystko daje punkty – łapanie ośmiornic, budowanie łodzi podwodnych, rozbudowa laboratorium, zdobywanie przewagi w sektorach stacji badawczej… Dodam jeszcze, że mamy dwa rodzaje punktowania: cząstkowe – na koniec każdej rundy oraz końcowe – na koniec gry, w którym dodatkowo bierze się pod uwagę inne rzeczy.

Badacze Głębin - rozgrywka
Badacze Głębin – rozgrywka
Ostatnia runda
Ostatnia runda

Podsumowanie.

Badacze Głębin wydawnictwa Fullcap Games to gra od 2 do 4 graczy powyżej 12 lat. Czas rozgrywki wynosi 100 min, ale w dwie osoby gra może zająć ok. godzinki. Wykonanie gry stoi na bardzo wysokim poziomie, za ok. 70 – 75 zł (bo za tyle już można kupić grę) dostajemy pudełko pełne elementów. I to nie byle jakich. Piękne kolorowe plansze i całe mnóstwo drewnianych komponentów: robotów, łodzi podwodnych, naukowców, inżynierów, ośmiornic. I dodatkowo kryształki – naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Jeśli chodzi o samą rozrywkę, to jest jeszcze lepiej! Początki z tą pozycją w prawdzie nie miałam najlepsze, ale jak już pojęłam co i jak, kiedy programuję, a kiedy używam zaprogramowanych robotów, to Badacze Głębin stały się jedną z moich ulubionych gier. Ilość zasad na początku może troszkę przerażać, zwłaszcza tych początkujących graczy, ale nie ma co się poddawać. Po pierwszej grze wszystko powinno być jasne, bo zasady tak naprawdę wcale nie są trudne! Badacze Głębin wymagają od nas myślenia i to w wielu płaszczyznach, także jest to pozycja bardzo mózgożerna. Czasami można dostać aż paraliżu decyzyjnego. Chciałoby się zrobić tak dużo, jednak nie ma na to wszystko czasu, brakuje nam akcji… Rzekłabym, że gracze walczą bardziej z grą, niż ze sobą. W grze jak najbardziej występuje negatywna interakcja – odbieramy sobie sektory, przez co zdobywamy przewagę i punkty – ale nie jest ona tak bezpośrednia. Gra dobrze się skaluje – zarówno w 2 osoby, jak i w 3 i 4, rozgrywka dostarczy wielu wrażeń. Osobiście wolę grać w tym minimalnym składzie, kiedy nie jest aż tak ciasno na planszy, chociaż – o czym nie wspominałam, w zagrywce 2-osobowej biorą udział neutralne łodzie podwodne, które zajmują nam lepsze miejsca w stacji badawczej. Jeśli chodzi o regrywalność, to nie ma się czego obawiać. Za każdym razem stacja różni się, mamy inne ułożenia programów w centrali, mamy zapas kart badań i rozwinięć laboratorium – gra nie znudzi się więc za szybko. Wszystko jest przemyślane i dopracowane. Klimat podwodnej stacji badawczej może nie jest jakoś mocno wyczuwalny, ale mechanika wynagradza wszystko. Badaczy Głębin z czystym sumieniem mogę polecić osobom, które szukają niebanalnej i wymagającej myślenia rozgrywki.

Plusy.

+ Jakość elementów.

+ Ciekawa mechanika.

+ Duża ilość możliwych ruchów.

+ Mimo dosyć prostych zasad, jest to złożona i wymagająca gra.

+ Bardzo dobra skalowalność gry.

+ Dzięki losowemu sposobowi rozkładania planszy i dużej ilości kart badań, każda rozgrywka będzie inna.

+ Bardzo dobra cena – grę można już kupić za 70-kilka złotych.

Minusy.

– Czasem można popaść w paraliż decyzyjny.

– Przygotowanie do gry może chwilę potrwać.

 

Leave a Reply